17 września 2010

Porządki w mojej kosmetyczce

Zastanawiałam się jaki post powinien zagościć na moim blogu i w między czasie robiłam porządki w mojej kosmetyczce ,niestety okazało się że nadal zalegają w niej produkty które nie są pierwszej świeżości.
Ze względu na to postanowiłam że wszystkie kosmetyki przeterminowane oraz stare wylądują w koszu.
Przecież żadna z Nas nie chce mieć podrażnionej cery i leczyć jej przez długi czas ,dlatego zachęcam do zrobienia porządków w naszych kolekcjach kosmetyków .
Pamiętajmy również że tyczy się to nie tylko "kolorówki" ale także produktów pielęgnacyjnych .

Po pierwsze oceniając moje kosmetyki zwróciłam uwagę na konsystencje i zapach produktów.
Miałam podkład z Loreal True Match który całkowicie mi się rozwarstwił i niestety ale leży już w koszu.

Znalazłam również parę tuszy do rzęs które do niczego się nienadają ,dlatego zostawiłam sobie 3 (dwa które używam i jeden na wymianę).

Teraz troche na temat terminu ważności ,jeśli są to kosmetyki do pielęgnacji staram się pisać  na nich date kiedy zostały otwarte i pilnuje terminu ważności .
Tusz do rzęs teoretycznie powinno się zmieniać co ok. 6 miesiecy ,natomiast ja używam mascary do momentu kiedy nie nadaje się do niczego.
Pozatym czasami miałam taki okres , że używałam 2- 3 tuszy na zmianę.

Jeśli chodzi o eyeliner generalnie powinno się go zmieniać co 6 miesięcy(chyba ,że jest inaczej napisane na etykiecie)  podobnie jak tusz .
Ja nie mam tego problemu ponieważ eyeliner zużywam przez około 3 miesiące i kupuje nowy.
Zaznaczam że nie były to do tej pory eyelinery w żelu .

Wszystkie kosmetyki w kamieniu na szczęście mają najdłuższy termin ważności  około 2 lat.
To samo tyczy się cieni do powiek.

Podkłady płynne około 1 roku.

Z błyszczykami i pomadkami bywa różnie od 1 roku do 2 lat .
Aczkolwiek są to granice ruchome ponieważ mam jeden błyszczyk już 2,5 roku o dziwo jest w idealnym stanie.

Co dały mi dzisiejsze porządki w kosmetyczce???
wiem ,że nie muszę kupować wielu produktów na które miałam ochotę ... poprostu je mam
a pieniądze mogę przeznaczyć na inne przyjemności.

A Jak u Was z porządkami w kosmetykach ?
Często je robicie ?
Trzymacie się dat ważności ?

POZDRAWIAM W TEN PIĘKNY I SŁONECZNY DZIEŃ !



                                                                                                             Magdalena

5 komentarzy:

  1. Takie porządki raz na jakiś czas to dobra sprawa :)
    Ja się staram raczej na bieżąco pilnować co i jak, ale często mam że używam 2-3 produktów na zmianę. Jak widzę że czegoś nie używam, a nie jest to najświeższe ale jeszcze się nadaje to staram się to komuś oddać komu może się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja staram sie trzymac dat waznosci w szczegolnosci jesli chodzi o tusze do rzes badz cienie do powiek,

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie nie ma takiego problemu bo raczej na bieżąco jestem z kosmetykami i nie otwieram nowych dopóki stare się nie skończą. Jednak raz na parę miesięcy przeglądam całą swoją szafkę z kolorówką czy kosmetykami pielęgnacyjnymi i z dużym uśmiechem wywalam produkty, które okażą się przeterminowane. Odczuwam wtedy ulgę, że pozbyłam się nie używanego produktu bez żalu no i, że zwolniło się miejsce na następne :)
    Staram się pilnować dat, jednak producenci czasami przekłamują i ustalają daty wg pewnych określonych norm. Dlatego warto samemu oglądać kosmetyki i stwierdzać, które się jeszcze nadają a w których konsystencja, kolor czy zapach alarmują nas o jakiś problemach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli chodzi o mnie to w moim przypadku większość kosmetyków "schodzi" na bieżąco, zatem nie mam wielkiego problemu;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...