29 listopada 2010

Naturalne pomadki


Pomadki naturalne pasują do mocnego makijażu jak i do naturalnego - dziennego ja osobiście od niedawna zaczełam bardzo lubować się w takich pomadkach ,chodzi oczywiście o efekt "nude" .
Ja pokażę Wam 3 moje pomadki które pasują do dzisiejszej tematyki .
Warto zaznaczyć ,że przy takich kolorach należy zadbać o usta bardzo mocno , usta muszą być idealne, gładkie, aksamitne, ponieważ wszystkie niedoskonałości, suche skórki widać.
Jeśli jesteście ciekawi jak ja to robię, że nie mam z tym problemu ,piszcie...;)



Pierwszą pomadką jest :


Rimmel Chydra Renew  -  śliczne opakowanie, mega błyszczące, eleganckie i nowoczesne, dość  trwałe, lekko może się porysować. Jeśli chodzi o samą szminkę to musze przeznać, że jest całkiem fajna, kolor brzoskwiniowo - beżowo - pomarańczowy, delikatny ale widoczny na ustach, kolor nazwywa sie Nude Delight nr 700, konsystencja? bardzo dobra kremowa, delikatnie pokrywa usta dobrze się rozciera. Jeśli chodzi o trwałość to pozostaje na ustach około 2 godzin i trzeba wykonać poprawke.Zapach wyrazisty natomiast mi nie przeszkadza.Cena około 20 zł. Ocena 4+/6
Kupię ponownie ? - Tak



Inglot No limits  - jeśli chodzi o opakowanie, jest czarne, kwadratowe czyli proste klasyczne dość ładne. Co do koloru to jestem zachwycona prawdziwy neutralny kolor beżowy i nie znalazłam innego odpowiednika . Nr koloru to 133 (możliwe, że na dzień dzisiejszy pozmieniali numeracje.) Trwałość około godziny ,wiec mniej niż rimmel.Konsystencja? Tutaj pojawia się problem na początku bardzo dobrze sie rozprowadzała ,ale po kilkunastu aplikacjach stała się ciężka, bardzo tępa nie można jej równomiernie nałożyć trzeba rozprowadzać palcem ,i pod tym względem tragedia.Ze względu na konsystencje szminka wałkuje się i osadza w kącikach ust. Zapach takiej typowej pomadki ale gdy pomalujemy usta zapach zanika.
Następny minus to właściwości - w tym przypadku wysuszające .
Cena ok 18 zł. Ocena 2/6
Kupię ponownie ? - Nie


Pomadka P2 - opakowanie bardzo mi się podoba w kolorze srebrnym, ładne, eleganckie, może się troszeczkę porysować.Według mnie rewelacyjna szminka w super kolorze, jak opisać kolor kremowy jasny beż .Daje bardzo satynowy efekt. Jest mocno napigmentowana.Wykończenie mega kremowe. Jest bardzo miękka przez co może się szybko złamać ale ja na to uważam i obchodzę się z nią bardzo delikatnie ;) Aplikacja rewelacyjna gładka bez oporu nanosi się ją na usta. Co do trwałość to muszę powiedzieć ,że też miło mnie zaskoczyła pomimo konsystencji gdzie myślałam że przez to szybko się zetrze ,a ona do 2 godzin się utrzymuje.Tutaj właściwości się zerują ponieważ ani nie wysusza ale też nie nawilża mega no może troszeczkę :) Jest to mój faworyt.Minus - niedostępna w Polsce ,kupiłam ją w Niemczech.
Cena około 2,5 Euro.
Kupię ponownie - Tak tak tak tak ;) 

A teraz jak wyglądają kolorki ?





Jakie są wasze ulubione pomadki w odcieniu "nude" ?

Całuje 


                             Magdalena






28 listopada 2010

FOTD

Dzisiejszy niedzielny makijaż ;)


Na oczkach dzisiaj cienie z inglota, pod łuk brwiowy beżowy naturalny cień nr 351,na całą powiekę błyszczący łososiowy nr 142 , a w załamaniu i zewnętrznym kąciku szary cień nr 143 ,do tego eyeliner nr 77 oczywiście czarny ,jestem w fazie testowania i niestety rozmazuje się po kilku godzinach ale za to wygodnie się nakłada a na rzęsach tusz Grashka mega czarny i wydłużający .



Na twarzy mam podkład Rimmel  Renew &Lift kolor true ivory nr 103,puder brązujący essence nr 01 bronzing queen, korektor rozświetlający Atrdeco nr 5 ,i rozświetlacz collection 2000 w kolorze 3 just peachy ! Usta mega naturalne czyli pomadka ochronna BEBE.

I mały bonus nie związany z makijażem ,cały czas zapuszczam włosy miesiąc temu byłam u fryzjera podciełam  pocieniowałam i troszeczke przyciemniłam , ale już mi dużo odrosły i wyglądają tak:



A jaki jest Wasz ulubiony eyeliner ???
Całuje 

                                                                    Magdalena





26 listopada 2010

Dr. Belter linia Sensi

Jestem osobą która lubi testować i szuka produktów do twarzy ,które spełnią wszystkiego wymagane warunki .
Przez ostatni czas testowałam kosmetyki często używane w salonach kosmetycznych .
Dlaczego akurat ta firma? Ponieważ w czasach gdy odbywałam praktyki właśnie ta firma była zachwalana przez szefową salonu a pozatym klientki były zachwycone i często kupowały wersje detaliczną .
Ze względu na to że moja cera jest wrażliwa na policzkach postanowiłam wypróbować serie SENSI BEL
Napisze też dwa zdania o samej firmie .Jest to firma niemiecka , która działa w Polsce od początku lat 90.
Posiadają w swojej ofercie ok. 100 produktów w liniach profesjonalnych i do pielęgnacji domowej .
Tak jak wcześniej wspomniałam posiadam serie Sensi Bel i mam z niej 4 produkty .
Producent zapewnia nas ,że w tych produktach znajdziemy substancje które powodują:
-odbudowę i wzmocnienie bariery ochronnej,
- redukcję niewłaściwych reakcji,
-uspokojenie i złagodzenie,
-wzmocnienie i uodpornienie powierzchni skóry ,
- zapobieganie przedwczesnemu starzeniu wskutek działania światła .


Kosmetyki są dermatologicznie przebadane ,bez zapachowe,bez barwników,nie zawierają mydła,mają działanie ochronne , są delikatne i łagodne a bardzo gruntownie oczyszczają.
Ja nie posiadam pełnowymiarowych produktów ponieważ są drogie i nie wiedziałam czy mnie nie zaczną uczulać więc mam małe 5 i 15 ml opakowania.


Naszą pielęgnacje zaczynamy od delikatnej emulsji oczyszczającej (delicate cleanser) jest to poprostu żel do oczyszczania, lecz w momencie kontaktu z wodą i rozsmarowywaniem zmienia konsystencje na białą emulsje, na początku kolor dość dziwny miodowożółty ,żel nie zawiera tłuszczy jest bardzo łagodny,bardzo dobrze oczyszcza skórę, nadaje się do każdego typu cery mam tu również na myśli cery problematyczne !
Główne składniki to :
- zielona herbata
- ekstrakt z kory dębowej 
- ekstrakt z korzenia lukrecji
- wyciąg z Echinacea purpuerea (czyli jeżówka ;))
- alantoina
- panthenol
- czynniki NMF

Drugi produkt to delikatny tonik ( delicate tonic) ma również kolor miodowo- żółty,oczywiście bez alkoholu, według mnie likwiduje różne podrażnienia,działa orzeźwiająco jest bez zapachu dodatkowo wyczytałam ,że uspokaja i normalizuje odczyn PH ale jest to preparat mało wydajny .
Główne składniki to:
- ekstrakt z oczaru
- żel aloesowy
- - zielona herbata
- wyciąg z Echinacea purpuerea (czyli jeżówka ;))
- ekstrakt z kory dębowej 
- alantoina
- czynniki NMF


I dwa ostatnie produkty to tzw.fluidy do codziennej pielęgnacji , na dzień i na noc nie pachną, nie zawierają barwników nie zawierają emulgatorów ,bardzo dobrze się wchłaniają nie zatykają porów .
Fluid na dzień nawilża moją Skórę ,chroni przed czynnikami zewnętrznymi np wiatrem co niestety miałam okazje przetestować bo pogoda nie jest dobra:( .
Główne składniki fluidu na dzień ( delicate day care) to :
-wyciąg z oliwek,
-wyciąg z korzenia z lukrecji,
-kwas glicyrytynowy,
-phytosterol,
-masło shea,
-olejek z rokietnika zwyczajnego,
-bisabolol,
-alantoina,
-ceramidy,
-witamina E,
-filtry ochronne.
Fluid na noc podobne odczucia co w fluidzie na dzień mam wrażenie że jest trochę bardziej gęsty i treściwy natomiast tak samo się wchłania nie mam z tym problemu .
Niweluje różne podrażnienia uspokaja i wygładza cerę.
W katalogu przeczytałam że fluid ten, przeciwdziała tworzeniu się zmarszczek :) a to zawsze jakiś plus .
Główne składniki:
-fosfolipidy,
-lecytyna,
-ceramidy,
-wyciąg z oliwek,
-trójglicerydy,
-masło shea,
-olejek z jojoby,
--witamina E,
-wyciąg z korzenia z lukrecji,
-phytosterol,
-bisabolol,
-alantoina,

-kwas glicyrytynowy,
-olejek z rokietnika zwyczajnego.


Podsumowując ten zestaw bardzo podpasował mojej cerze i ja jestem zadowolona jeśli chodzi o efekty i działanie ,oczywiście nie używam tych preparatów bardzo długo ale miałam z nimi kontakt już kiedyś tylko nie na mojej skórze, myślę że po nowym roku kupie coś pełno wymiarowego z tej serii.
Minusem jest dostęp albo u kosmetyczki albo przez przedstawiciela handlowego , myślę ze na allegro też są .(tam jest wszystko;D)
Cena :
w salonach ceny różne ale około 70 zł za emulsje oczyszczającą i tonik ,a fluidy około 90 -100 zł.
Oczywiście są to ceny osób indywidualnych .

Pojemności 200ml tonik lub emulsja.
Pojemność 50 ml fluidy.
Oczywiście są to kosmetyki z wyższej półki cenowej ale wg mnie warte tej ceny.
Nie neguje że można znaleźć coś tańszego i równie dobrego.

To tyle o tych kosmetykach na dzień dzisiejszy.
Pozdrawiam i całuje .



                                          Magdalena 





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...