26 grudnia 2010

VIP ;)

Witajcie,

Dzisiaj dość rozległa opinia na temat kosmetyków firmy Vipera,pierwszy raz spotkałam się z tymi kosmetykami przez przypadek, a mianowicie tata kupił mi na urodziny kilka lakierów do paznokci , ale nie specjalnie zainteresowałam się tymi produktami ,lakiery były ogólnie średnie, od tego momentu mineło sporo czasu i zauważyłam że dziewczyny na you tube zaczeły  zachwalać ich produkty , mam wrażenie że marka stała się bardziej popularna.
Na pierwszy ogień poszedł puder prasowany - transparentny z serii "Fashion Powder", pojemność 13 g ,



Puder nie pozostawia żadnego koloru,slabo  matowi cerę, ja bym powiedziała że matuje na bardzo krótko, potem nosek należy przypudrować jeszcze raz.
Nie utrwala makijażu, nadaje się do każdego rodzaju cery. Dodatkowy plus to ,to że nie podkreśla zmarszczek ani porów,natomiast nie sprawia że nagle będą mniej widoczne.
Mój puder to nr 503 , wiem że jest też wersja rozświetlająca nr 504 ale jej nie miałam więc nic nie powiem.
Co do opakowania hmmm.... szczerze nie podoba mi się definitywnie,zwykłe przeźroczyste ,ale to raczej kwestia gustu. Co do wydajności -wg w normie.


c
Chciałabym zaznaczyć ,że Vipera posiada w swojej ofercie puder mineralizowany , prasowany z lusterkiem w ładnym czarnym  opakowaniu  o nr 703 także jest to alternatywa dla produktu przedstawionego powyżej.
Producent zapewnia że pudry zawierają witaminę E oraz filtry UV (natomiast nie wiem czy chodzi o filtry UVA  czy UVB. )
Ostatni aspekt to zapach wg mnie mocno perfumowany , nie podoba mi się lecz słyszałam opinię że puder ma charakterystyczny przyjemny zapach-i znowu kwestia gustu.
tak wygląda na skórze

Cena : 12,99 zł - cena bardzo dobra.

Kolejny produkt ,który dość mocno pozytywnie mnie zaskoczył to błyszczyk dwustronny do ust z serii "Hello girl" mam wrażenie że jest to seria dla nastolatek ale nie jestem pewna .

Nie zmienia to faktu że bardzo go lubię i często używam ,kolor który posiadam to nr 57 z jednej strony brąz czekoladowy , niby ma drobinki ale wogóle ich nie widać ,ma wykończenie takie " budyniowe" .
Jest gęsty bardzo dobrze się nakłada, nie zbiera się w kącikach ,spokojnie przez 2 godziny utrzymuje się na ustach ,jest to błyszczyk nawilżający ;) i właśnie od tej strony ma duży wygodny aplikator .
h
Z drugiej strony mamy błyszczyk z drobinkami który średnio mi się podoba ,aczkolwiek czasami również używam w połączeniu z  tym odcieniem czekoladowym co daje efekt pełnowymiarowego rozświetlenia,i po tej stronie mamy pędzelek z miękkim włosiem.



Pokaże wam jeszcze jak wyglądają kolorki na ręce :

bez lampy błyskowej

z lampą błyskową
Cena około 15 zł ( u mnie w osiedlowej drogerii - tak znalazłam sklep w której mają produkty Vipery niestety tylko błyszczyki i lakiery )
Pojemność : 2x 4 ml 
Napewno się spytacie czy skleja usta - moja odpowiedź brzmi : jak każdy inny tzn nie bardzo mocno ale skleja .






Kolejny produkt to cień sypki z serii " Galaxy"



 Jest mocno napigmentowany ,pięknie się mieni, jest wydajny ,bez zapachu ,średniozmielony.
Kolorek to 114 - morski odcień.


Troszeczkę się osypuje.
Świetnie wygląda na powiece ,można stosować na mokro bądź na sucho idealny do makijażu sylwestrowego lub na karnawałowe szaleństwo.



Mamy do wyboru 15 kolorów.(nie za dużo )
Oczywiście opakowanie jest porządne.
Cena 14,99 zł 
Pojemność : niestety nie wiem.


 Na sam koniec pokaże Wam tusz do rzęs.




Bardzo  tani : 10,99 złotych
Pojemność : 9ml

Seria " Art & Science volumi lash"
Na temat tej maskary powiem konkretnie i krótko. Szczoteczka jest sylikonowa z  krótkimi ząbkami .
Beczułkowata szczoteczka niestety nie ułatwia aplikacji .
Pogrubia rzęsy ale w stopniu średnim,nie skleja ich,daje dość naturalny efekt napewno nie tzw"sztucznych rzęs" Odrobinę wydłuża ale nie podkręca.
Zaskoczył mnie termin ważności od 18 do 24 miesięcy - dużo.
Nie pozostawia grudek i nie kruszy się ,ma dobrą konsystencje i głęboki hebanowy kolor.
Nie podrażnia oczu.


Mam nadzieje że moja opinia troszeczkę Wam pomogła i zaciekawiła .

Pozdrawiam i całuje 

                                                  Magdalena 


9 komentarzy:

  1. Jako, że nie znałam bliżej tej firmy jakoś nigdy nie zdecydowałam się na zakup produktów Vipery. Po Twoim poście chętnie się zaznajomię bliżej z pudrem. Muszę sobie kupić nowy, marzy mi się z lusterkiem. Coś mi się wydaje, ze odwiedzę stoisko Vipery u siebie w mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety ja nie mogę znaleźć w moim mieście kosmetyków z vipery :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też zainteresował puder :) A tak nawiasem: napisałaś do przedstawicieli i oni wysłali Ci jakieś próbki?

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam do mnie ;-) saturdaynight-saturday-night.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. aberracja , cookie - mnie kusi ten w czarnym opakowaniu puderek ;)
    madeleine - a w jakim mieście mieszkasz spytam sie gdzie czy mają tam jakąs drogerie ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Błyszczyk mnie zaintrygował-wygląda ciekawie :D
    Świetna notka, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. cien piekny:D! heh u mnie tez ciezko znalezc ta marke;) albo ja rowniez slabo szukam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. nie wiem czy myslimy o tym samym pudrze w czarnym opakowaniu, ale miałam kiedyś taki transparenty, matujący, prasowany w czarnym opakowaniu z lustereczkiem i byłam z niego zadowolona:)) takze jesli to ten to polecam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Gdzie można dostać te kosmetyki? jeszcze nigdzie się na nie nie natknęłam ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...