21 września 2011

Inglot cd.

Cześć dziewczyny !

Będąc na zakupach w Plazie z moim partnerem wstąpiliśmy do Inglota , i mogłam sobie wybrać następne cienie, niestety obsługa w Inglocie pozostawia wiele do życzenia Pani albo miała zły dzień albo po prostu za kare pracuje w inglocie, nie będę więcej komentowała i następnym razem pojadę po prostu do innego Inglota ( tylko że na drugim końcu miasta ;( ).
No ale wybrałam dwa nowe kolory te z mojej wish listy nie były dostępne , wiec wybrałam piękny matowy brąz, do dziennego makijażu oraz fiolet który uwielbiam z drobinkami .

Oto zdjęcia:




nr 342 M




494 DS

Piękne prawda ?:)

XoXo


19 komentarzy:

  1. Ten beżobrąz całkiem przyjemny. Fiolet ok, ale dla siebie wolałabym bez drobinek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie!! Nie pokazuj takich piękności, bo ja naprawdę nie mogę już wydawać pieniędzy w tym miesiącu :P Co do Inglota to ja zawsze trafiam na przemiłą obsługę, zwłaszcza w stacjonarnym sklepie :) Na małych stoiskach bywa różnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne kolorki :D A panią z obsługi nie ma co się przejmować, szkoda zdrowia i nerwów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zoila - bez drobinek też mają sliczne fiolety ;)
    gohs - sorki już w tym miesiącu nie kupie obiecuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie nie ma stacjonarnego sklepu więc także pozostają stoiska, na których jest różnie. Jak jestem zdecydowana i mówię "szukam tego i tego cienia/lakieru itd numer ten i ten" to pani jest miła, ale jak prosze o poradę w stylu "szukam matowego jasnego brązu, moze być coś w stylu kawy z mlekiem, jakis ladny bez, co pani poleca?" to wtedy mają naburmuszone miny... I mnie się odechciewa zakupów. Mają być przyjemne, a nie wprawaić nas w zły nastrój z powodu jakiejś sfrustrowanej babki. Ten matowy jest piękny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. odcień 342 wygląda świetnie, chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawrzeszczałam raz na panią w Inglocie i od tej pory, kiedy tylko na nią trafiam jest baaardzo miła i chętna do pomocy ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale super kolorki :) jejku musze takie kupić! pozdrawiam :) http://kufereklili.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie czasem pakują nie te cienie, które wybrałam ale po lekkiej awanturce i podniesieniu adrenalinki naprawiają błąd i jest OK ;)
    A kolory piękne.

    OdpowiedzUsuń
  10. czesto jest tak, ze obsluga zachowuje sie jakby to z naszej winy nie bylo cos po ich mysli ;)
    piekny fiolet :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękny brąz. Bardzo mi się podoba !
    ile kosztują takie wkłady z inglota?

    OdpowiedzUsuń
  12. caathy- wkład kwadratowy - 12 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. a u mnie w Inglocie pracuje facet i jest świetny, lepiej zna się na kosmetykach niz inne babki :):D

    OdpowiedzUsuń
  14. śliczne kolory.. uwielbiam takie brązowe neutrale.. o fioletach to już nawet nie wspomnę :P

    a na średnio sympatyczną Panią trafiłam ostatnio w Malcie :/ nie wiem skąd one się biorą..

    OdpowiedzUsuń
  15. lila- facet to świetnie u mnie same babeczki :)
    w Malcie - różnie trafiam ale też daleko tam mam więc cześciej odwiedzam Plaze, ale coś na rzeczy jest z tymi babkami.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...