19 września 2011

Inglot - nowy kolor cień nr 118 AMC SHINE

Nie mogłam się powstrzymać, zakupiłam nowy cień, na początku chciałam inny cień ale go nie było więc zdecydowałam się na nr 118  z Serii AMC SHINE, jak wiecie z mojego postu o wykończeniach inglota cień ma drobinki w kolorze srebrnym , ogólnie kolor jest śliczny taki typowy brązik, dobrze napigmentowany, bardzo trwały na oczach bez bazy  ponad 12 godzin - przetestowałam o godzinie 8:30 się malowałam a makijaż zmywam około godziny 21 . Oczywiście cień miał jakiś minimalny ubytek w formie minimalnej miejszej intensywności ale pozatym nic więcej.

Dla Inglotomaniaków kilka zdjęć.

światło sztuczne 


światło naturalne 



XoXo


11 komentarzy:

  1. też go mam tylko w paseczku- jest świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kolor, choć jak dla mnie drobinki są zbędne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Choć nie przepadam za cieniami z drobinkami, to ten kolor jest świetny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. całkiem fajnie wygląda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. sliczny ten cień idealny na jesień ...
    jesli chodzi o skład pudru o który pytałaś to zawiera :talc,Magnesium stearate,kaolin,mica,paraffinum liquidum,cetyl,alcohol,petrolatum,cyclomethicone,cera alba,parfum,methylparaben,propylparaben itp.

    I co ty na to Madziu ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Sweet - średnio mi sie podoba ten skład - talc na pierwszym miejscu ;/ magnesium - może podrażniać , troche parabenów, paraffinum liquidum - może po zapychać ,petrolatum - też zapychacz. Ale wiadomo każdy musi wypróbować na swojej skórze ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...