20 września 2011

Kosmetyki Domowej roboty część 1 - peeling kawowy

Zawszę będę powtarzać że moim KWC będzie peeling robiony własnoręcznie w domu . Niektóre z Was  pewnie go znają ,ale wiem że są osoby które do tej pory nie miały z tym peelingiem do czynienia.
Mowa tutaj o peelingu kawowym do ciała który jest niekwestionowanym  "królem" peelingów.

Warto na sam początek przytoczyć właściwości i działanie :
+ oczywiście złuszcza martwy naskórek
+ popawia krążenie krwi
+ wygładza skórę
+ działa antycellulitowo
+ rozgrzewa
+ regularnie stosowany poprawia również koloryt skóry

Należy zapoznać się z uwagami i stosować peeling prawidłowo:
+ nie stosować go na skórze twarzy
+ nie stosować od razu po depilacji
+ wykonać odpowiednią konsystencje peelingu

Wykonanie:

Należy przygotować:
+ miseczkę bądź słoik ( ja dziś używam specjalnej miseczki na maski )
+ szpachtułke do mieszania ( możecie użyć łyżeczki ,lub drewnianego patyczka)

+ 4 łyżki kawy mielonej ( można ją wcześniej specjalnie zaparzyć lub wykorzystać tę z porannej kawy ;) )
+ 1 łyżka cukru ( nie ma znaczenia jakiego )
+ 1 łyżkę cynamonu ( osoby z problemami typu pajączki,naczynka powinny zrezygnować z tej opcji)
+  opcjonalnie można dodać olejek zapachowy zamiast cynamonu
+ żel do kąpieli / oliwka  wg. uznania , tyle aby konsystencja nie była za wodnista.

do miski nakładam kawe

dodaje cynamon

dodaje cukier 


dodaje żel 

 wszystko dokładnie mieszam

 peeling gotowy !



Wszystkie składniki dokładnie mieszamy i nakładamy na ciało , wykonujemy przy okazji masaż .
Skórę przez chwilę może być zaczerwieniona - nie przejmujcie się tym.
Osobiście nie mam problemu z wykonaniem tego peelingu robię go dosłownie w minutę, zmywam bez problemu, "upaćkanej " wanny lub prysznica unikniecie przez odpowiednią konsystencje nie może być zbyt sucha bo będzie się kruszyć ,ale zbyt wodnista też nie bo wszystko będzie wam spływać już z dłoni.

Oczywiście przepis można modyfikować dodając inne składniki, dlatego też peeling jest bardzo uniwersalny i każdej z Nas może się spodobać.

Gdy wykonacie peeling dajcie znać czy jesteście na tak czy na nie .

XoXo


21 komentarzy:

  1. Pomysłowość i twórczość górą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam peeling kawowy ;-) jest to jeden z najlepszych peelingow zdecydowanie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam peeling kawowy. Super ściera i pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bardzo przyjemny a jak dodam cynamon, to jeszcze lepiej.

      Usuń
  4. no ja tez lubię kawowy peeling więc chętnie wypróbuję ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten peeling :) Skóra jest po nim niesamowicie gładka! Dołączam do obserwatorów bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post :)Nigdy nie robiłam peelingu kawowego aż wstyd się przyznać

    OdpowiedzUsuń
  7. Na razie nie mam czasu za bardzo takie coś sobie przygotować, ale pomysł jest świetny i jak tylko znajdę czas, to na pewno spróbuję i ja sobie wykonać takie cudo;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widze że nikt nei jest na "nie" - to dobrze.
    Dziewczyny po peelingu jakieś fajne masło do ciała lub balsam i ciało jest niesamowicie gładkie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Karola - musisz spróbować ! Jest poprostu fenomenalne .

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo go lubię, robiłam dawno temu a potem całkiem zapomniałam, że cos takiego istnieje - dzięki za przypomnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś też robiłam ten peeling i byłam z niego zadowolona. Piszę "robiłam" ponieważ teraz mam inny sposób na peeling. Od kilku miesięcy robię peeling rękawicą kessą i czarnym mydłem Savon Noir Alepii. Efekt rewelacyjny! Po żadnym peelingu, ani kupnym, ani domowym nie miałam aż tak gładkiej skóry jak teraz. Przy systematycznym stosowaniu np. raz w tygodniu, gołym okiem widać jak stan skóry się poprawia. Naprawdę warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest to do tej pory najlepsza forma złuszczenia naskórka oraz nadania mojemu ciału aksamitu ! Uwielbiam ten peeling!
    Mój sposób przyżądzenia jest nieco inny, dodaję zamiast żelu do ciała oliwkę, dzieki temu ciało jest jeszcze bardziej nawilżone a to bardzo ważne, szczególnie po tak mocnym zdarciu naskórka, jeżeli mam to również dodaję cynamon, czasami cukier. Opórcz tego dodaję łyżeczkę soli.Osobiście wole bardziej suchy zrobić i mooocno mocnoo trzeć;] Polecam !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...