11 grudnia 2011

Ulubieńcy Listopada

Standardowo chyba jestem ostatnia, jeśli chodzi o ten temat,ale wzięłam się za siebie i w połowie grudnia macie ulubieńców hahaha. Lepiej późno niż wcale. Ale do rzeczy, w listopadzie praktycznie zrezygnowałam z cieni nie miałam na nie czasu, makijaż opierał się na podstawowych kosmetykach,a pielęgnacja... same zobaczycie.




1) Krem Physiogel  - pisałam o nim w poście na temat pielęgnacji, w tym miesiącu miałam jakieś dziwne uczulenie na twarzy i ten krem to jedyny jaki mogłam używać więc jako kosmetyk antyalergiczny trafił na listę ulubieńców.

2) Szmatka muślinowa z Liz Earle - tak jak preparat do demakijażu z tej firmy był badziewiem( pisałam o nim ---> http://madziamakeup.blogspot.com/2011/03/liz-earle-naturally-sciereczka.html ) jak dla mnie to szmatka robi swoje, dawno jej nie używałam a w listopadzie powróciłam i jest zadowolona zmywam z jej pomocą podkład lub maseczki i peelingi. Świetnie się sprawdza.

3) Wodą micelarna z Bourjois- świetny kosmetyk wg. mnie najlepszy i wole go od biodermy !

4) Szampon Mediket Ictamo - szampon apteczny po półrocznej kuracji tym szamponem mogę stwierdzić że mi naprawdę pomógł i dla osób z przetłuszczającą się i podrażnioną skórą głowy będzie idealny.

5)  Essence, 50`s Girls Reloaded, Translucent Loose Powder (Transparenty puder sypki) - po raz kolejny w ulubieńcach ? Otóż tak, używam namiętnie codziennie zostało mi go jeszcze ok 1/3 i już mi smutno że limitka, dziewczyny pisały że jest jakiś odpowiednik z essence w std kolekcji - muszę "obczaić".
6) Pomadki Inglot  mimo iż nie są trwałe i mają swoje wady i tak je lubię mowa o pomadkach we wkładach , najbardziej lubię nr 44, i 06  znalazłam z Donegala idealny do nich pędzelek który nie robi smug na ustach ;)


A ulubieńców grudnia nie będzie, postanowiłam zrobić ulubieńców roku 2011 i wtedy się wyda jakie kosmetyki  naprawdę polubiłam :)

Xoxo

Magdalena

12 komentarzy:

  1. physiogel i bourjois są i w mojej kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe produkty, lubie gdy ktoś pokazuje coś "innego" niż można powszechnie zobaczyć, zawsze można coś podpatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Też dziś pisałam o ulubieńcach;) Fajny pomysł z podsumowaniem roku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bourjois dla mnie świetny micel pod każdym względem, physhiogel też mnie nie raz uratował więc faktycznie zaslugują na miano ulubieńców:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szmatka muślinowa to małe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. płyn musze sobie ten kupic bo jest chwalony:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta paleta z pomadkami wygląda przecudnie. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę wypróbować tę szmatkę :).

    OdpowiedzUsuń
  9. tez mialam ten puders z essence,bardzo go lubilam za zapch,ale niestety juz mi sie skonczyl :/

    OdpowiedzUsuń
  10. płyn micelarny lubię ten co ty;)krem na uczulenie chyba wypróbuje tez mam jakieś małe uczulenie:((
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Super:) Też mam szmatkę muślinową i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widze że moi ulubieńcy goszczą też u innych - super!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...