25 lutego 2012

Pomadki Estee Lauder


Dzisiejszy post będzie o pomadkach, dokładnie o 2szt. pomadek Estee Lauder

Pomadki otrzymałam od strony My Beauty.

Kolory :
strona lewa na zdjęciu : PURE COLOR Long Lasting nr 112 Beige
strona prawa na zdjęciu : PURE COLOR Crystal nr 354 Passion Fruit



Jeśli chodzi o opakowanie to std. widać że dobrej jakości z metalowymi elementami, natomiast na chwile obecną Estee Lauderw większości pomadek ma o wiele ładniejsze opakowania, na pewno wiecie o jakie mi chodzi.
Kolory : pomadka nr 112 jest beżem, bardzo klasyczny odcień ale ni kojarzy mi się z odcieniem beżu które miałam do tej pory, on jest taki hmmm elegancki ? Neutralny. Bardzo długo trzyma się na ustach i to jedna z tych właściwości dzięki której w pracy nie muszę co 20 minut poprawiać makijażu ust. Pomadka raczej mocno kryjąca ale nie jest typowo matowa.


Drugi odcień to nr 354 Passion Fruit i jest to moja jedyna szminka w tym kolorze. Kolor to połączenie czerwieni, maliny, wiśni i dodatkowo zatopione drobinki, które są delikatne i dają efekt większych ust. Szminka nie utrzymuje się tak długo jak poprzednia dlatego też należy ją co jakiś czas poprawiać. Wracając do koloru  - na zdjęciu widzicie 2 cienkie warstwy, natomiast po nałożeniu większej ilości pomadki usta nabierają pięknego malinowo - czerwonego odcienia.

Pomadki są stosunkowo drogie cena to ok 90 -100 zł .
Efekt nawilżenia chyba lepszy w wersji crystal.

Jakość bardzo dobra,ale na pewno znajdzie się tzw. "tanie rozwiązanie" Co nie zmienia faktu iż posiadanie takiej pomadki należy do samych przyjemności.

p.s przepraszam że nie ma zdjęć pomadek na ustach postaram się to w poniedziałek naprawić, poprostu przez przypadek skasowałam połowe zdjęć.

A wy macie jakieś swoje ulubione pomadki ?


12 komentarzy:

  1. ja ostatnio nie lubię ani perłowych pomadek ani błyszczyków :) stawiam na mat :) i tradycyjnie nude :) choć nie zaprzeczę, że na większe wyjście gości u mnie czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam szminki Estee Lauder! Super nawilżają i pięknie wyglądają na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. coś mi komentarz się nie dodał :)

    Anyway- ładne kolorki! Ja używam szminek Chanel i MAC - mają cudne kolory i super właściwości, uwiebilam je :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nie używam pomadek, jakoś tak póki co wolę błyszczyki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aliss- kurcze ja też chce z maca ale nie mam sklepu w mieście ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny ten drugi kolorek. Ja raczej wole błyszczyki, ale jeżeli używam szminki to raczej delikatne kolory i ważne jest aby taka szminka miała właściwości nawilżające.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. kredka Super Shock rzeczywiście jest bardzo miękka i przez to fajnie się nią maluje, a do tego jest super trwała!

    OdpowiedzUsuń
  9. ja wole jednak MACa :)

    ps; Jeżeli jesteś zainteresowana to u mnie na blogu trwa rozdanie, a do wygrania magiczne jajeczko beauty blender do wygrania, zapraszam :)
    http://queeeniak.blogspot.com/2012/02/rozdanie-na-brain-for-sale.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie mam ochotę na jakąś pomadkę estee lauder, bo dużo o pomadkach tej firmy słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam ochotę na jakąś z tych nowych złotych opakowań ale cena dla mnie duża mam inne wydatki niestety, może na wiosne ;)

      Usuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...