2 marca 2012

CARMEX

Sławny Carmex, pamiętam jak dawno temu pragnęłam tej tubki, ale była dostępna tylko w stanach. W końcu przyszło do nas i tak jakoś cały czas używam. Pamiętajcie że nie warto tego produktu używać dzień w dzień ale od czasu do czasu może Wam uratować usta. Na wizażu ocena 3,5 gwiazdki.



Od producenta:

Wersja smakowa (wiśnia) znanego i lubianego Carmexu w tubce. Zalecany jest wszystkim tym, których usta wystawione są na długotrwałe działanie czynników atmosferycznych (słońce, mróz czy wiatr). Po zastosowaniu balsamu usta stają się pełniejsze i bardziej jędrne, a przede wszystkim nawilżone i odżywione. Balsam leczy suche kąciki ust oraz niepowtarzalnie radzi sobie z opryszczką, nadaje również delikatny połysk i niesamowite uczucie świeżości i delikatnego chłodu.
Działanie Carmexu::
- znieczula
- niweluje swędzenie
- nawilża i odświeża
- chroni przez zimnem
- natychmiast leczy pęknięte usta.
Ze względu na obecność kwasu salicylowego nie powinien być używany przez osoby uczulone na salicylany.


Carmex SPF 15 jako produkt w 2005 r. zdobył prestiżową nagrodę amerykańskich farmaceutów jako najlepsza pomadka ochronna. 
Balsam sprawia ,że usta które do tej pory wyglądały źle odzyskują wspaniały wygląd. Daje natychmiastowy efekt ujędrnionych ust. Fantastycznie nawilża i odżywia. Daje delikatny satynowy połysk. Balsam Posiada filtr słoneczny SPF 15. Zalecany wszystkim osobom, których usta wystawione są na niekorzystne działanie czynników atmosferycznych (silne promienie słoneczne,wiatr).
W wersji original, miętowej, truskawkowej lub wiśniowe.





Produkt bardzo ładnie i na długo nawilża usta. Sprawia że są odżywione.Efekt na ustach też jest oki, wyglądają jak lekko wilgotne delikatnie się mienią.

Carmex zawiera filtr aczkolwiek mało stabilny dlatego na tego typu ochronę bym raczej nie stawiała ( za to polecę Wam za jakiś czas coś innego ).
Po nałożeniu produktu usta delikatnie mrowią i są schłodzone - mi osobiście ten efekt się podoba .

Balsam pomaga również na popękane kąciki - o czym przekonałam się sama.
Produkt jest tani i wydajny. Ja najbardziej lubię wersje w sztyfcie ponieważ jest najbardziej higieniczna ale nie pogardzę tubką czy słoiczkiem.

Lubię ten produkt i będę dalej kupować. !

A Wy lubicie CARMEX?

17 komentarzy:

  1. Lubię i używam. Leczy, chroni, łagodzi. Mam wersję podstawową w słoiczku. Kolejnym razem zakupię sztyft lub tubkę, ze względu na względy higieniczne :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię od czasu do czasu. Codzienne używanie prowadzi do katastrofy na wargach ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam u lubię, ale nie stosuję codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszyscy zachwycają się Carmexem! :)
    Osobiście użyłam go tylko raz, czułam takie fajne lekkie szczypanie na ustach znaczy, że zaczął działać ;)

    Wiśniowy faktycznie pachnie przyjemnie, myślę, że jest to profukt fajtycznie godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja raz lubię raz nie. Czasem nic na mnie on nie działa. Ale ostatnio miałam tak suche usta że nic nie pomagało - ani tisane ani blistex. Kupiłam znów carmex i widzę dużą poprawę :)
    Ps. ja jestem okropnie uczulona na salicylany (w pierwszej kolejności puchną mi usta) a po carmexie nic mi się nie dzieje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedy dostałam do testowania mój ulubieniec od paru miesięcy

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jednego carmexa, oryginalnego w tubce już od dłuższego czasu i chyba nic nie ratuje mi tak ust, jak on. Po krótkiej, zimowej wizycie w Polsce moje usta były w koszmarnym stanie, pękały do krwi i piekły- chapsticki i inne nie pomagały, tylko carmex. Także sama do niego będę równie chętnie wracać, ale już raczej do formy szminki niż tubki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię go, ale nie rozumiem tego szału :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię ich produkty, ale nie zachwycam się nimi jakoś szczególnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Dlaczego nie warto go używać codziennie?

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie jest przereklamowany i są dużo lepsze od niego balsamy do ust. Poza tym ten efekt mrowienia mi nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie słyszałam o tej marce, ale wydaje się ciekawa ;)
    Aliswsieci.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajny jest ten balsamik do ust ;)

    Pozdrawiam i dodaje do obserwowanych :) będzie mi bardzo miło jak też mnie dodasz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wcześniej go lubiłam, miałam kilka wersji, ale teraz przeszłam na bardziej naturalną pielęgnację i jestem bardziej zadowolona. Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam carmex, świetnie poradził sobie z suchymi ustami. Usta pozostają nawilżone przez długi czas ;)
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie od dziś czy na YT,czy na blogach wszyscy mówią o carmexie...często będąc na zakupach miałam ochotę go kupić,ale zawsze jakoś tak wychodziło,że na końcu wybierałam jakiś inny balsam do ust i nigdy nie miałam go okazji przetestować,ale może teraz mi się uda go nabyć,bo akurat konczy mi się moj balsam;))
    pozdrawiam i życzę miłego dnia;))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...