21 marca 2012

FASHION LIP GLOSS MY SECRET


Recenzja błyszczyka w którym zakochają się miłośniczki naturalnych błyszczyków z kremowym wykończeniem .

Ten błyszczyk możemy zakupić w drogerii natura w szafie z kosmetykami my Secret błyszczyk pochodzi z kolekcji fashion lip gloss i kosztuje kilka złotych



Błyszczyk zakupiłam z czystej ciekawości chciałam mieć jakiekolwiek pojęcie o kosmetykach my Secret dlatego też padło na błyszczyk.

Posiadam nr 114 kiedyś miałam taki typowo mleczny róż chyba nr 110 ( nie jestem pewna) i ten efekt podoba mi się bardziej


Na początek myślę bardzo dobra wiadomość błyszczyk naprawdę może równać się z błyszczykami za kilkanaście a nawet kilkadziesiąt złotych.



Błyszczyk jest bardzo kremowy nie za gęsty nie za rzadki dobrze utrzymuje się na ustach, zjada się z ust równomiernie .Nie należy do błyszczyków mocno klejących . Nakłada się idealnie nie musimy mieć lusterka.
Efekt na ustach pięknie pokryte usta w kolorze różowo beżowym przygaszonym , Usta są bardzo gładkie i naturalnie się mienią.

Zapach jest specyficzny – w porządku

Opakowanie ciekawe- o przekroju kwadratowym, fajnie się te błyszczyki przechowuje . Nie wylewa się nic z niego.

Pozdrawiam

Magdalena

9 komentarzy:

  1. Ja mam pomarańczowy kolor i jestem bardzo zadowolona z niego nie wiem dokladnie jaki to numerek bo już się zmazał ale mam go od ubiegłego lata i cały czas spisuje się bardzo dobrze,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio oglądałam znowu te błyszczyki ale narazie nie kupię bo się zmarnują chyba że będę miała zły dzień haha

      Usuń
  2. Lubię takie kolory na ustach

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny kolor ;-) ja osobiście błyszczyków nie używam, ale lubię popatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. w pierwszej chwili myślałam, że to błyszczyk z Vipery sweet&wet nr 8 ;) zarówno opakowanie jak i kolor bardzo podobne:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda zachęcająco, lecz ja chyba jednak mam zbyt dużo błyszczyków w swoich zasobach, żeby jeszcze dorzucać :). W każdym razie kiedyś miałam dość podobny (nawet w podobnym kolorze) błyszczyk z Vipery, pachniał truskawkami (a przynajmniej ja tak sobie go zapamiętałam ;)) i wyglądał pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak vipera ma podobne błyszczyki Cynamonka też mi pisała o tym błyszczyku ;)

      Usuń
  6. ostatnio oglądałam ten błyszczyk, ale jednak zakupiłam stay with me z essence, gorąco Ci je polecam. Długo utrzymują się na ustach, mają piękne kolory i bardzo fajną trwałość :)

    zapraszam do mnie, dopiero raczkuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...