22 czerwca 2012

☼ ☼ BeautyBlender ☼ ☼

Zafascynowana różowym jajkiem, z wypiekami na twarzy oglądałam recenzje amerykańskich dziewczyn, które przestawiały Beautyblendera, na portalu internetowym. Natomiast nigdy nie zdecydowałam się na zakup dla samej siebie, obiecałam sobie iż kupię jajko na urodziny (w lipcu).



 Natomiast wzięłam udział w projekcie i zostałam BeautyEXPERTEM.



Każdy już wie iż to jajeczko jest narzędziem "gąbeczka" służącą do nakładania kosmetyków.
Gąbeczka ma kształt jajka i jest koloru różowego.
Nie posiada lateksu - także osoby uczulone na lateks mają problem z głowy.



Innowacją w tym jajku jest to, iż stworzone jest ze specjalnego materiału i ma opływowy kształt, oraz bardzo ciekawą porowatą strukturę widoczną na zdjęciu poniżej, dzięki temu możemy precyzyjnie, równomiernie nałożyć podkład bez zacieków i smug.



Gąbką możemy nakładać każdy podkład, testowałam na 4 rodzajach :
- mocno kryjącym, ciężki
- lekkim płynnym
- podkładem w kompakcie
- podkładzie mineralnym









Gąbka poradziła sobie świetnie, nie miałam żadnych problemów z rozprowadzaniem podkładów.
Można nią nakładać oprócz podkładów korektory, bazy, róże, pudry, brązery.

Zaskoczeniem dla mnie jest fakt, iż podkład nakłada się idealnie - równomiernie, nawet "nowicjusz" w dziedzinie makijażu będzie w stanie precyzyjnie i bezproblemowo zaaplikować gąbką produkty.

Nie używamy większej ilości podkładu ! - ta gąbka nie zabiera więcej podkładu, używam taką samą ilość jak bym nakładała palcami. Wynika to prawdopodobnie z tego, iż przed aplikacją gąbkę moczymy w zimnej wodzie i odsączamy.

Podkład rozprowadzony na twarzy tworzy aksamitną, cienką powłokę która nie jest maską, wręcz przeciwnie  - daje naturalny efekt.

Mam również wrażenie że z użyciem BB krycie jest znacznie większe niż przy aplikacji czymś innym a nie muszę nakładać dodatkowych warstw podkładu.

Pokaże jeszcze jak jajko zmienia wielkość i czym go czyszczę:

suche jajko 


mokre jajko 


2 próbki płynu do czyszczenia - bardzo dobrze się sprawują



Mimo wszystko cena 79 zł za 1szt. to sporo i każdy z Nas musi indywidualnie zdecydować czy może zainwestować w taką gąbkę.
Czytałam opinię iż przy mocnym dbaniu o jajko może nam służyć do roku czasu - napewno to sprawdzę.

Dodatkowo musimy pamiętać aby za każdym razem po użyciu umyć Beautyblendera - to może być trochę uciążliwe gdy mamy mało czasu.

I tak również ja stałam się WielBEAUTYcielką ;)


Ponadto możecie wykorzystać kod zniżkowy na 10% rabatu przy zakupię produktu Beautyblender duopack, obowiązujący w terminie 3 dni od pojawienia się mojej recenzji

KOD "madziamakeup"

Beautyblender można kupić na stronie :


www.beautyblender.net.pl


Dziękuje serdecznie za przeczytanie recenzji i czekam na Wasze wrażenia odnośnie Beautyblendera, używacie?

   Magdalena 

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Z mojej strony mogę zaproponować rabat ;)
      P.S masz piękne rzęsy - widziałam na blogu, zazdroszczę ;)

      Usuń
  2. kurcze pomału się przekonuję do tego jajeczka ale ta cena mnie odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie cena też odstraszała a teraz myślę co zrobię jak to jajko mi się wykończy ;p

      Usuń
    2. Witaj w klubie expertko :) również jak Ty jestem z niego mega zadowolona :) sprawdza się z każdym podkładem i korektorem :)

      Usuń
    3. tez mam na nie chrapkę, ale niestety nie za taką cenę.. :(

      Usuń
  3. fajna
    ahh..
    marze sobie na razie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre marzenia się spełniają ;*

      Usuń
  4. Faktycznie troszkę za drogie ale kto wie kto wie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem bardzo ciekawa efektów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mógłby mi ktoś to cudo sprezentować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Widziałam u kilku dziewczyn na blogach, zastanawiam się tylko jak długo będzie służyć, czy faktycznie przez rok? ;)
    Pozdrawiam, miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje jajo już mi służy ok 7 miesięcy ;* (zakupiłam sama)

      Usuń
  8. Cena trochę odstrasza, jednak jakby mi ją ktoś sprezentował to bym się nie pogniewała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem posiadaczką BeautyBlendera od miesiąca, faktycznie się sprawdza, kupiłam go również mamie na imieniny -jest b.zadowolona :) polecam w imieniu dwóch osob ;) ach, zapomiałabym namówiłam kuzynkę do kupna, ona też chwali jajo :) POZDR!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie w temacie notki, ale muszę napisać, że super wyglądasz w tym kolorze i grzywce.

    Trochę mnie cena odstrasza, chociaż takie pędzle maestro też mnie kosztowały trochę- ale łatwiej na pędzel wydać niż kawałek gąbki.

    I tak podkład umiem nakładać tylko palcami ostatecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje ;* no pędzle maestro też muszę jakieś kupić ;p

      Usuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...