30 lipca 2012

Witaminy a włosy



Rozmawiając o włosach warto wspomnieć o witaminach. Zarówno brak witamin jak i ich nadmiar wywołują stany chorobowe. A niektóre witaminy są wyjątkowo ważne dla włosów.

Wit. A - ma zastosowanie w leczeniu chorób włosów

 Wit. B2 - niedobór powoduje wypadanie wlosów

 Wit. B5 -  odgrywa podstawowa role w procesach podziału komórek w mieszku włosowym dlatego jej obecność jest tak ważna aby wzrost włosa był właściwy, niedobór powoduje również  wypadanie włosów

 Kolejna Wit. H - jej niedobór ma również niekorzystny wpływ na stan włosów,ponieważ  nadmiernie zaczynają wypadać.

 Muszę powiedzieć też o Wit. E która dobrze wpływa na porost włosów

 Wit. B6  możemy  przeciwdziałać łupieżowi.

Druga część postu dotyczy składników mineralnych ponieważ makroelementy również mają funkcję budulcową:

Wapń -  niedobór powoduje wypadanie i łamliwość włosów

Żelazo - niedobór powoduje wypadanie włosów

Siarka - niedobór powoduje wypadnie włosów i łamliwość

Magnez -  niedobór powoduje wypadanie włosów

Mikroelementy wystepują w niewielkich ilosciach ale są równie ważne :

Cynk -  niedobór powoduje wypadanie włosów

Krzem - uczestniczy w procesach wzrostu włosów, niedobór powoduje wypadanie włosów

Miedź -  z kolei prowadzi do odbarwienia i zmian strukturalnych we włosach

Jod -  niedobór powoduje wypadanie włosów

Selen - nadmiar tego składnika powoduje łysienie.

Jak widać na wygląd włosów wpływa wiele czynników, zarówno ich właściwa pielęgnacja, jak i odpowiednie odżywianie, dlatego też warto zwrócić uwagę na to co jemy i czy dostarczamy odpowiednich składników.

Pozdrawiam



29 lipca 2012

Zabezpieczanie końcówek sylikonami

Postanowiłam coś więcej pisać na temat włosów, jako że dość mocno interesuję się tą tematyką nie wiem dlaczego wcześniej o tym nie pisałam, o mojej pielęgnacji pisałam na początku mojego bloga, okazuje się że jest one teraz zupełnie inna, ale o tym innym razem.




Zacznę od tego iż uważam że sylikony są dla mnie, w mojej pielęgnacji potrzebne, próbowałam od nich odejść w 100% ale nie był to dobry wybór, moje włosy ucierpiały.

Także od tego momentu zawsze po umyciu włosów zabezpieczam końcówki.

Włosy musimy zabezpieczyć inaczej będą narażone na różne zewnętrzne czynniki, ja zawsze stosuje jedwab na końcówki, mój ulubiony to CHI, uwielbiam ten męski zapach (pachnie jak męskie perfumy).
Jestem temu produktowi wierna i raczej nie zamienię go na nic innego.Dodatkowo jest tani kosztuje max. 10 zł a starcza na dość długo.Warto też zwrócić uwagę czy jedwab nie zawiera niepotrzebnego alkoholu jak np.Biosilk, którego ja NIE polecam.

Dobrym pomysłem również nie jest stosowanie spray'u termoochronnych które "udają" że pomagają naszym włosom, sama uczę się na błędach i byłam posiadaczką sprayu z syoss termoochronnego który składał się z SAMEGO alkoholu, ktoś dobrze go nazwał Spirytus w spray'u.



Wracając do zabezpieczenia oprócz jedwabiu możemy użyć naturalnego oleju, ja preferuje olej kokosowy albo brzoza i pomarańcza z Alterry,natomiast jest to trudne ponieważ musimy użyć minimalne ilości mówie tutaj dosłownie o kropelce ponieważ jeśli będzie choć trochę za dużo włosu staną się ciężkie i tłuste a nie o taki efekt chodzi. 

Z moich obserwacji wynika że lepiej nałożyć powyższe preparaty gdy mamy wilgotne włosy, ja się tak nauczyłam i mam wrażenie że jest to lepszy sposób niż aplikacja na suche włosy, preparaty łatwiej się rozprowadzają i bardziej równomiernie.

Podsumowując nakładamy odrobinke oleju i trochę sylikonów i cieszymy się gładkimi i zabezpieczonymi końcówkami.

Pozdrawiam


27 lipca 2012

Cienie Alterra

Cześć dziewczyny !

Dzisiaj pokażę cienie do oczu z Alterry, kosmetyki do ciała,włosów,twarzy są znane ale co z kolorówką?


Cień który możecie zobaczyć jest to cień Duo czyli podwójny o nr. 09, który nazywa się GREY ROSE,dostępny on jest w drogeriach Rossmann w DE, w Polsce nie wiem czy jest  dostępny ponieważ nie widziałam ich.

w świetle sztucznym


w świetle dziennym

Cienie kosztują ok.3,95 euro
Zawierają naturalne składniki np. olejek jojoba
Nie zawierają sztucznych barwników,aromatów i konserwantów



Plusem na pewno jest trwałość cieni z bazą,ładne kolory które pasują do siebie,są wydajne.
Natomiast na tym plusy się kończą słaba pigmentacja, na oczach ciężko się rozcierają, tracą dodatkowo pigmentację, mogą być na dzień ale trzeba się dość mocno napracować aby efekt był zadowalający. Nie są matowe mają lekki połysk ale na pewno nie jest to perła.

Raczej ich nie polecam,szkoda wydawać pieniędzy.

26 lipca 2012

Żel do higieny intymnej Lirene Lactima Hypoalergenic

Jeśli chodzi o żel do higieny intymnej będzie krótko i na temat. Tego typu produkty stosuję regularnie i mam za sobą dużo butelek wykorzystanych kosmetyków, dużo z nich było całkiem fajnych znalazły się może z 2 buble. Dzisiaj żel z Lirene jeśli chodzi o Lirene to nie miałam wcześniej z nim styczności.


Producent o produkcie:
Lirene Lactima Hypoalergenic – bezzapachowy żel do higieny intymnej
Kosmetyk stworzony z myślą o codziennej pielęgnacji i higienie miejsc intymnych kobiet ze skórą nadwrażliwą. Połączenie kwasu mlekowego i aloesu delikatnie myje i odświeża miejsca intymne, dbając jednocześnie o odpowiednią ochronę przeciwgrzybiczą i utrzymanie prawidłowego balansu pH (kwasowości). Betaina zapewnia odpowiednie nawilżenie oraz ochronę skóry wrażliwej.
Żel nie zawiera mydła, barwników, parabenów, dzięki czemu jest niezwykle łagodny i bezpieczny nawet dla skóry nadwrażliwej.
Poj. 300 ml, Rekomendowana cena detaliczna: 10,90 zł



Opakowanie zawiera pompkę która jest bardzo wygodna i praktyczna. Dozowanie jest odpowiednie wystarczy 1 pompka aby nabrać odpowiednią ilość produktu. Dzięki czemu produkt jest wydajny spokojnie starczy na jakieś 3 miesiące (ale mam jeszcze jeden tego typu produkt który też muszę przetestować - ah ta ciekawość). 


Konsystencja jest żelowa, lekko płynna, przeźroczysta, bez zapachu.

Działanie : Żel bardzo dobrze myje, oczyszcza, pieni się.Nie uczula, nie podrażnia.Jest łagodny.
Jedyne czego mi brakuje to mocniejszego odświeżenia .Ogólnie dobry kosmetyk który można zakupić.

Pozdrawiam


Nowy kolor włosów

Tadam ;) 

Jako że unikam farb z amoniakiem - w ogóle źle działa na moją skórę głowy, używam farby Loreal Casting, która ideałem nie jest ale nie miałam czasu aby  dowiedzieć się jeszcze czegoś o farbach naturalnych. Choć używałam z firmy Biokap ale nie są rewelacyjne takie sobie, z resztą jest o nich post na moim blogu. Kolor to brąz opalizujący na ciemną czerwień całkiem fajny ale myślałam że będą bardziej czerwone. Fajny kolor na lato - pięknie wygląda w słońcu. 



Jakie farby polecacie które nie posiadają w swoim składzie amoniaku ?

Pozdrawiam


25 lipca 2012

Podkład od Lirene Nowa wersja

Cześć dziewczyny!

Dzisiaj będzie o podkładzie z firmy Lirene - wiem że one są bardzo przyzwoite ze względu na cenę i myślę że musze opowiedzieć wam o podkładzie city matt w nowej formule ponieważ jak pamiętacie moja ostatnia opinia na temat tego podkładu była raczej negatywna. Co myślę tym razem ? 



 Zastosowany system mikrogąbeczek pochłania nadmiar sebum i sprawia, że skóra jest jedwabista i doskonale matowa. Witaminy E i C doskonalą kondycję skóry twarzy i zachowują jej młody wygląd, pomagając rozjaśnić przebarwienia, walczyć z wolnymi rodnikami i stymulować syntezę kolagenu.

Czy tak jest naprawdę?

Skóra faktycznie dobrze wygląda z tym podkładem, ja mam kolor nr 207 beżowy i mogę stwierdzić że jest to beż z delikatnymi żółtymi tonami które ja lubię. Zimą może być za ciemny ale na lato idealny.
Myślę że odcień 204 będzie również bardzo dobry.



Odrazu zaznaczam że raczej z większą chęcią używam go latem ponieważ jest to produkt matujący który,w lato ze względu na temperaturę i wilgoć jest ok, zimą jednak wolę podkłady typowo nawilżające i kryjące. 

Krycie jest średnie na 5 punktów dałabym 3 za krycie czyli wcale nie jest źle.Nosi się go bardzo dobrze i jestem mile zaskoczona sprawdzałam skład z tym poprzednim i jest on podobny ale widzę różnice w składzie - minimalne ale są. 


Dodatkowe plusy to :

- łatwa aplikacja
- poręczne opakowanie + pompka
- nie gęstnieje 
- nie ciemnieje na twarzy

Rewelacyjny nie jest ale bardzo przyzwoity.

Mam nadzieje że moja opinia ułatwi Wam podjęcie decyzji w wybraniu podkładu.

Pozdrawiam


24 lipca 2012

Douglas - Lakier do paznokci

Cześć dziewczyny!



Dzisiaj będzie o lakierze Douglas.Seria nazywa się Absolute Nails.
Ja posiadam kolor nr 20 o nazwie Hawaiian sunrise.


Lakier bardzo mocno kryje, wystarczy jedna warstwa aby pokryć paznokcie kolorem.Nie musimy dokładać więcej - fajnie ponieważ nie musimy czekać aby nałożyć drugą warstwę.

Pędzelek jest płaski, dość dużo, dobrze wyprofilowany.Włoski są elastyczne i nie tworzą smug.


Lakier wysycha w około minute i jest to pierwszy lakier który tak szybko stwardniał na płytce.


Mój kolor to fiolet przełamany różem z drobinkami których na paznokciach prawię nie widać.



Jeśli chodzi o trwałość lakieru to jest ona dobra ok 4 dni lakier wytrzymał i nic się z nim nie działo.
Testowałam bez użycia top coatu ponieważ chciałam sprawdzić jak się będzie trzymał lakier bez dodatków.



Lakiery kosztują 25 zł za sztukę

Pojemność 11ml

Pozdrawiam







23 lipca 2012

Paleta

Mam palete, jednak kupiłam i kombinuje kolorowe makijaże ;)



Waniliowy scrub do mycia ciała Farmona

Dawno nie było nic pisane o peelingach także dziś to nadrobimy. Waniliowy scrub do mycia ciała z Farmony a dokładnie  Waniliowy scrub do mycia ciała wanilia i indyjskie daktyle Sweet Secret Farmona.


Opis od producenta:

Waniliowy scrub do mycia ciała – to wyjątkowy kosmetyk do mycia oraz pielęgnacji ciała. Idealny dla pań, które cenią produkty naturalne i chcą sobie podarować chwile przyjemności. Ekstrakt z wanilii i dojrzałych daktyli błyskawicznie poprawia kondycję skóry, drobinki ścierające skutecznie usuwają zanieczyszczenia oraz martwe komórki naskórka. 

Pojemność 225 ml. Cena ok. 12 zł


Moje wrażenia:

Opakowanie plastikowe, podobne do opakowania maseł do ciała z tej samej serii, kosmetyk można wydobyć do ostatniej kropli,nawet wygodny i poręczny + za ładny design.


Zapach bardzo słodki, wyczuwalne daktyle w tle + cukier waniliowy,podobnie jak inne produkty słodko, lekko syntetycznie. Mi zapach ogólnie się podoba ale wolałabym sam zapach wanilii bo te daktyle to zdecydowanie nie mój zapach. Jest intensywny ale nie utrzymuję się na skórze długo kilka minut może.

Konsystencja średnio gęsta, wygląda to jak krem z drobinkami w kolorze jasno żółtym.


Peeling zostawia lekką warstwę na skórze która podczas zlewania wodą znika.
Drobinki są ostre, jest szorstki i mocny. Powiedziałabym że dla osób które nie mają skóry  wrażliwej i lubią konkretny peeling całego ciała. Po zastosowaniu ciało jest lekko czerwone, pobudzone, martwy naskórek usunięty.


Bardzo przyjemny kosmetyk który nie uczulił i ma bardzo dobre właściwości.
Jedyne na co należy uważać to zapach nie każdy lubi takie słodkości.

Pozdrawiam






22 lipca 2012

Błyszczyki Douglas

Już jakiś czas temu Douglas na swoim fanpage  ogłosił nabór na testerki kosmetyków Douglas, i udało mi się dostać do pierwszej 30 testerek (ponieważ Douglas planuję również kolejne edycje). Powiem szczerze że bardzo chętnie testowałam kosmetyki.

Kosmetyki były pięknie opakowane w seledynowe pudełeczko obwiązane seledynową wstążeczką i jak na Douglas przystało w papierową torbę. Z miłą chęcią odpakowałam produkty i miałam z tego dużo radości.





W zestawie otrzymałam m.in. 2 błyszczyki :


15 - Style'n Shine

13 - Violette's Day





Błyszczyk kosztuje 39 zł za sztukę

Pojemność 6 ml 

Ogólnie Seria ABSOLUTE LIPS posiada 12 odcieni
.
Błyszczyki posiadają w sobie tzw. czynnik 3D o którym czytałam na  stronie Douglas, który pochodzi z hawajskiej rośliny "Portulaca". 

Usta po aplikacji błyszczyków są wypełnione, optycznie większe oraz nawilżone.

Pachną bardzo słodko i przyjemnie.




 Trochę kwiatowo. Posiadają poręczny aplikator, o prawidłowej wielkości (nie za duży i nie za mały).




Konsystencja jest lekko płynna, słabo się  klei ale za to nie utrzymuję się długo aplikację trzeba ponawiać.





 Błyszczyk dodatkowo nie zawiera parabenów, olejów mineralnych. Nie podrażnia i nie uczula.

Błyszczyki zawierają drobinki, delikatne małe, nie jest to tani brokat.

Mi osobiście bardziej podoba się kolor nr 13 niż 15 ale to jest kwestia gustu.


Oto kolor na ustach :


nr13





nr15




W tym tygodniu pokaże Wam jeszcze lakier :)

Pozdrawiam






19 lipca 2012

Nawilżająco-odżywczy balsam do opalania SPF 30 Lirene Dermoprogram

Jako że wczoraj pisałam o kosmetyku z Lirene dziś również podobny post. A dlaczego? Ponieważ porównałam te dwa produkty i mają one bardzo podobny skład i zachowują się tak samo i mają takie same właściwości. Z tym że pierwszy filtr z wczoraj używam do twarzy a ten który pokaże dziś używam do ciała.



Kosmetyki chroniące przed słońcem Lirene polecane dla całej rodziny:
linia Family
Seria do opalania Lirene Family, dzięki zastosowaniu TRÓJAKTYWNEGO SYSTEMU OCHRONY, pomaga zabezpieczyć twarz i ciało przed słońcem oraz intensywnie pielęgnować skórę.
  • 1 Ochrona UVA i UVB
Kosmetyki z serii Lirene Family posiadają zaawansowany system fotostabilnych filtrów UVBlock, który pomaga zabezpieczyć skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
  • 2 Działanie antyrodnikowe
Dzięki kompleksowi SaveSkinE, kosmetyki Lirene Family pomagają neutralizować wolne rodniki, a także wzmacniać i odbudowywać strukturę komórek.
3 Długotrwała pielęgnacja

Efektywny składnik HydraIntense zawarty w kosmetykach Lirene Family pomaga zapewnić optymalny poziom nawilżenia i odżywienia oraz wzmocnić naturalny płaszcz hydrolipidowy skóry. W efekcie skóra twarzy i ciała zyskuje wakacyjny blask i promienny wygląd, przy jednoczesnym zachowaniu optymalnej ochrony i intensywnej pielęgnacji.
W skład linii wchodzą następujące kosmetyki:

Nawilżający olejek do opalania SPF6
Poj. 150 ml Rekomendowana cena detaliczna: 17,49 PLN
Nawilżająco – ujędrniające mleczko do opalania SPF6

Poj. 200 ml Rekomendowana cena detaliczna: 17,99 PLN
Nawilżająco-odżywcze mleczko do opalania SPF10

Poj. 200 ml Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN
Nawilżająca emulsja do opalania SPF15

Poj. 150 ml Rekomendowana cena detaliczna: 16,99 PLN
Nawilżająco – odżywcza emulsja do opalania SPF20

Poj. 150 ml Rekomendowana cena detaliczna: 17,99 PLN
Nawilżająco – odżywczy balsam do opalania SPF20

Poj. 200 ml Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN
Nawilżająco – odżywczy balsam do opalania SPF30

Poj. 200 ml Rekomendowana cena detaliczna: 25,99 PLN







Moja opinia|:

Kosmetyk ma takie same właściwości jak poprzednio omawiany produkt,czyli posiada filtr, nie uczula, oraz nie podrażnia, dość szybko się wchłania,jeśli chodzi o nawilżanie to nie widzę jakiegoś dużego efektu nie wspominając o odżywianiu.

Produkt pachnie jak klasyczny filtr, i tutaj opakowanie jest bardzo charakterystyczne dla produktów Lirene.Konsystencja bardzo dobra nie jest zbyt leista ale też nie jest tępa. Bardzo ładnie się nakłada.


Filtr nie bieli, nie rozjaśnia naszej skóry,nie podrażnia ani nie uczula.

skład
Kosmetyk możecie przetestować ja ze względu na opakowanie wolę ten z serii sensitive ale naprawdę w działaniu nie widzę różnicy.



EDIT: W składzie znajduje się filtr chemiczno-organiczny który nie jest fotostabilny i często używany może być niezdrowy.

Cytuje:

"Przyczyną tego ich zagrożenia dla zdrowia jest ich niestabilność. Cząsteczki filtrów po absorbcji promieni UV otrzymują energię i przechodzą w stan pobudzony, czyli łatwiej reagują z sasiadującymi cząsteczkami. Dobry filtr UV powinien być w stanie jak najszybciej oddać tą dodatkową energię i wrócić do normalnego stanu. 

Wyżej wymienione filtry nie są w stanie wrócić do normalnego stanu, a ich cząsteczki rozpadają się do 40%. Powstają wówczas wolne rodniki, izomery i inne produkty uboczne."


Chodzi tu o filtr:  Butyl Methoxydibenzoylmethane 

Pozdrawiam


18 lipca 2012

Lirene Dermoprogram, Sensitive, Mineralna emulsja do opalania SPF 50+

Mamy lato więc warto wspomnieć o produktach które chronią nas przed promieniowaniem UVA I UVB, dzisiaj na tapetę bierzemy emulsje z Lirene sensitive 50+ 



Linia Sensitive
Linia wodoodpornych emulsji z filtrami mineralnymi Lirene Sensitive opracowana została przez ekspertów Laboratorium Naukowego Lirene z myślą o szczególnych potrzebach delikatnej i wrażliwej skóry. System ochrony przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych oparty został o fotostabilne, mineralne filtry UVA i UVB. Jony minerałów wzmacniają autoochronne reakcje skóry szczególnie wrażliwej, jednocześnie pomagając uzyskać efekt równomiernie opalonej skóry. Antyoksydanty, takie jak zielona herbata i witamina E niwelują niekorzystne działanie słońca w sposób pośredni – neutralizując wolne rodniki, ograniczają tendencję do powstawania podrażnień posłonecznych i reakcji zapalnych. Miedź i cynk pełnią istotną rolę w hamowaniu reakcji zapalnej, są także niezbędne przy prawidłowym gojeniu. Bezzapachowa formuła i specjalnie dobrane, łagodne składniki pomagają zapewnić skórze bezpieczeństwo, eliminując ryzyko podrażnień i alergii.
W skład linii wchodzą następujące kosmetyki:
Mineralna emulsja do opalania SPF 10
Poj. 150 ml        Rekomendowana cena detaliczna: 16,99 PLN
Mineralna emulsja do opalania SPF 20
Poj. 150 ml        Rekomendowana cena detaliczna: 19,99 PLN
Mineralna emulsja do opalania SPF 30
Poj. 150 ml        Rekomendowana cena detaliczna: 25,99 PLN
Emulsja do opalania do skóry wrażliwej SPF 50+
Poj. 100 ml        Rekomendowana cena detaliczna: 22,99 PLN



Jeśli chodzi o opakowanie to klasyczna tubka, poręczna, wygodna z dobrym zamknięciem.
Pachnie klasycznie jak filtr, konsystencja - idealna nie za tłusta ale też nie leje się. Dodatkowo produkt nie zapycha, także osoby które mają z tym problem mogą spróbować tego produktu .

Kosmetyk nie bieli - helloł ! Mimo dużego stężenia filtra nie ma z tym problemu, ja wręcz nienawidze jak filtry mnie bielą,szału dostaję, tutaj spokojnie możemy bez stresu zaaplikowac kosmetyk, który szybko się wchłonie ja zostawiam na jakieś 10 minut.

Jest to kosmetyk delikatny który mnie nie podrażnił,zawiera składniki łagodzące także osoby o skórze wrażliwej również mogą go stosować.


Ogółem mogę powiedzieć że dobry filtr, za cene ok.25 zł myślę warto przetestować.

EDIT: W składzie znajduje się filtr chemiczno-organiczny który nie jest fotostabilny i często używany może być niezdrowy.

Cytuje:

"Przyczyną tego ich zagrożenia dla zdrowia jest ich niestabilność. Cząsteczki filtrów po absorbcji promieni UV otrzymują energię i przechodzą w stan pobudzony, czyli łatwiej reagują z sasiadującymi cząsteczkami. Dobry filtr UV powinien być w stanie jak najszybciej oddać tą dodatkową energię i wrócić do normalnego stanu. 

Wyżej wymienione filtry nie są w stanie wrócić do normalnego stanu, a ich cząsteczki rozpadają się do 40%. Powstają wówczas wolne rodniki, izomery i inne produkty uboczne."


Chodzi tu o filtr:  Butyl Methoxydibenzoylmethane 

Jakie są Wasze ulubione filtry ?

Pozdrawiam




17 lipca 2012

Tropikalny makijaż

Makijaż tropikalny, zainspirowałam się zdjęciami tropików z internetu, oraz dodatkowo wystawiłam makijaż na stronie MakeupBee, jako Makijaż konkursowy Inglota.

Jeśli macie ochotę możecie na niego zagłosować choć wiem że szanse są nikłe ponieważ tyle pięknych makijaży się pojawiło, dziewczyny naprawdę mają talent niesamowity.

Wystarczy kliknąć w kółeczko  koło zdjęcia z napisEm LUV po lewej stronie ;)



A teraz kilka zdjęć:




















Pozdrawiam








LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...