29 sierpnia 2012

..by CCS foot Professional Zestaw do stóp

Kilka słów na temat soli do kąpieli z firmy CCS i kremu regenerującego do stóp. Ale na początku słowa wyjaśnienia, firmę znalazłam w internecie i od słowa do słowa stałam się posiadaczką 2 kosmetyków. Kosmetyki produkowane są w Szwecji i określane są jako kosmetyki profesjonalne. Z moich informacji wynika iż nie są dostępne w drogeriach stacjonarnych ale można je nabyć na stronie internetowej lub w aptekach. Poniżej dla ciekawskich link:) Dodatkowa informacja - biuro handlowe mieści się w moim mieście czyli w Poznaniu.




Jeśli chodzi o sól do stóp, na pewno ma działanie zmiękczające naskórek co ułatwia potem wykonanie pedicuru a dokładnie usunięcia martwego naskórka. Relaks też jest dość istotny sól bowiem jest odświeżająca i moczenie stópek w takiej soli przynosi ulgę. Ładnie i przyjemnie pachnie. Woda po zastosowaniu soli jest niebieska - ten efekt bardzo mi się podoba. Natomiast co do efektu mocnej piany, tutaj mam duże wątpliwości próbowałam na różne sposoby ale ta sól zwyczajnie w świecie się nie pieni, i cena jest powiedzmy sobie średnia, bo w okolicach 20 zł. 

Jak używać:

Ja wsypuje 2 łyżki soli do wody, raz ciepłej raz chłodnej, raz letniej. Mocze stópki około 10 - 15 minut.



Co do kremu to warto napisać iż jest to krem odżywczy, ładnie nawilża, zawiera 10% stężenie mocznika. Skóra nie pęka, nie jest twarda. Warto taki krem stosować profilaktycznie. 
Stópki są gładkie i miękkie. 




Co do konsystencji - kremowa, niemal idealna. Ładnie się krem rozprowadza, nie trzeba go długo wcierać. Zapach dość intensywny i mocno wyczuwalny eukaliptus. Misie Koala byłyby zadowolone ;)



Bardzo przyzwoity krem, myślę że sporo osób jest z niego zadowolonych. Jeśli chodzi o jakąś opcję minusową, to wydajność. Szybko mi znikał albo ja za dużo go stosuje. No nie wiem.

Jeśli chcecie wiedzieć więcej podaję link do fanpage CSS.



Macie styczność z tymi kosmetykami?
Jakie są wasze wrażenia ?
Widziałyście je kiedyś w aptekach ?



Pozdrawiam







23 sierpnia 2012

DIY Wzornik na lakiery

Cześć dziewczyny!

Już dawno miałam zrobić taki wzornik na lakiery i nawet jeden zrobiłam ale mi się nie podobał. Uważam że to fajny pomysł i może się przydać przy kolejnych zakupach aby nie wziąć kolejnego, w moim przypadku czerwonego lakieru do paznokci.

Nie musicie kupować wzorników na allegro lub ebay, możecie zrobić same wzornik w domu.
W sklepie wystarczy wyciągnąć z torebki i zobaczyć jakie kolory już mamy.

Co będzie potrzebne :

Lakiery
Nożyczki
Plexi, lub tak jak w moim przypadku przeźroczyste opakowanie po kosmetykach, ważna aby nie było za miękkie. Można też spróbować i użyć okładki na zeszyty czy książki.

A teraz krok po kroku:

Wyciągamy wszystkie lakiery, które chcemy umieścić na wzorniku.

Bierzemy opakowanie np. zalotki są pakowane w takie pudełka(moje jest po perfumach) i wycinamy kształt prostokątny.

U mnie to wygląda mniej więcej tak

I od lewej strony zaczynam robić wzorki lakierem, jeden przy drugim, uważajcie żeby lakiery się nie połączymy, malujemy jedną warstwę i czekamy aż wyschnie. Potem malujemy drugą.

Całość wygląda tak, możemy to już zostawić albo.....

...dodać podpisy, do tego można użyć markera lub pisaka do płyt cd.


Prawda że proste ?

Pozdrawiam



21 sierpnia 2012

Kosmetyczka na wyjazd

Cześć dziewczyny!

Przed urlopem nie dałam rady napisać posta, lecz nadrabiam i pokazuję kosmetyki które zabrałam na wyjazd. Sama nie wiedziałam do końca co będzie mi potrzebne a co nie. Na szczęście nie musiałam martwić się o rozmiar bagażu ponieważ jechaliśmy samochodem.

A oto co znalazło się w kosmetyczce (brak na zdjęciach szczotki do włosów i szczoteczki do zębów).

Rewelacyjna kosmetyczka, pojemna i wygodna.

Balsamy
Masełko i żel 
 Filtry 
 Antyperspirant, mgiełka arbuzowa i coś na komary co i tak nie działa ;)
 Maska i odżywka do włosów
 Żel antybakteryjny, pasta i krem do rąk 
 Artykuły higieniczne
Filtr na znamiona, tonik i moja ulubiona Bielenda  
 Lakiery
 Wszystko i nic ;)
 Cienie z Kobo, rozświetlacz, brązer
 Kolorówka c.d i krem do twarzy w małym opakowaniu 
 Coś do ust, perfumy, lusterko,tusz i eyeliner którego nie używałam ;)
Pędzle i tak naprawdę  bez reszty na co dzień mogłabym się obejść



A jak wyglądają Wasze kosmetyczki?

Pozdrawiam


15 sierpnia 2012

Drobne zakupy

Cześć !

Przed wyjazdem wybrałam się do centrum handlowego po zakupy i oczywiście Rossmann mnie przyciągnął promocjami. A tak serio to miałam deficyt w preparatach do włosów i musiałam kupić choć jedną dobrą odżywkę. Na końcu wyszło że coś jeszcze znalazło się w koszyku. Drobne zakupy wszystko z przeceny!

A na paragonie:
Alterra - pomadka ochronna rumiankowa 4,59zł
Radical mgiełka wzmacniająca 7,99 zł
Isana odżywka z olejem z babassu 5,69 zł
Isana preparat do intensywnej pielęgnacji z proteiną z pszenicy i pantenolem 6,99 zł
Koszula z Claire z promocji z 199,99 zł na 19,99 zł


Recenzje oczywiście pojawią się za jakiś czas.
Dodatkowo melduje że wczoraj zakończyłam 3 tygodniową kurację z piciem pokrzywy i robię tygodniową przerwę.


Pozdrawiam      




13 sierpnia 2012

Mały projekt

Od jakiegoś czasu zalega mi kilka opakowań pustych kosmetyków, a inne się "nie chcą" skończyć. Dlatego chyba poczułam potrzebę wykonania projektu mini denko. Puste opakowania muszą trafić do kosza ponieważ mnie wkurzają. A przed wakacjami chciałam zrobić porządki w szafie( szczerze? pff i tak nie zrobiłam). Zatem drogie Panie przedstawiam wykończone produkty.

1)Żel pod prysznic Palmolive Aroma Therapy
2)Serum Stop Cellulit Lirene
3)Odżywka Garnier Fructis do włosów farbowanych
4)Kremowy pelling 2w1 Under Twenty Wow Energy
5)Cień w kremie Helena Rubinstein nr 04
6)Błyszczyk Rimmel Vinyl Stars

Produkt miał ładny zapach, dobrze się pienił,dokładnie mył ciało, ale z racji pojemności dość mało wydajny.Dobrze się sprawdzał na wyjazdy.
Pozytywnie mnie zaskoczyło serum,( nie biorąc pod uwagę konsystencje) o którym pisałam Tutaj
Odżywka "bez szału" wykończyłam ją, ładnie wygładzała włosy(pozornie oczywiście).
Nic więcej na jej temat nie powiem, no może jeszcze to że zapach był nawet ładny.
Przyjemny produkt o którym pisałam Tutaj
Bardzo fajny cień, piękny błękitno-gołębi kolor, nadający się idealnie jako baza pod cienie sypkie lub prasowane.Długo się utrzymywał. Mój kolor to 04 Steel Blue.
Na początku błyszczyk był przyjemny w stosowaniu,  miał ładny truskawkowy zapach, posiadał delikatny różowy kolor z drobinkami, minusem była lepkość. Błyszczyk wykończyłam prawie w całości, odrobina pozostała ale termin ważności się skończył więc kosmetyk trafił do kosza.

Pozdrawiam


12 sierpnia 2012

Spotkanie poznańskich blogerek

Dzisiaj w Poznaniu o godzinie 12:00 odbyło się spotkanie blogerek. Było bardzo miło, choć żałuje że nie porozmawiałam ze Wszystkimi. Jeszcze raz dziękuje i mam nadzieje że następne już niedługo.

Lista blogerek ze spotkania:


1/ Kawaii Maniac http://kawaii-maniac.blogspot.com/
2/ Sajjidaa http://sajjidaa.blogspot.com/
3/ Marti http://beautyandmac.blogspot.com/
4/ Gosha http://rozowaszpilka.blogspot.com/
5/ MizzVintage http://mojakosmetykomania.blogspot.com/
6/ Kamini http://kamini-kinga.blogspot.com/
7/ Bella http://bella-beauty-bella.blogspot.com/
8/ Yasinisi http://yasinisi.blogspot.com/
9/ Dezemka http://dezemka.blogspot.com/
10/ ilovemakeup http://glamourlovemakeup.blogspot.com/
11/ Greatdee http://greatdee85.blogspot.com/
12/ kasiaj85 http://sweet-and-punchy.blogspot.com/
13/ Lejdziakowa +1 http://lejdziakowa.blogspot.com/
14/ nami http://kolorynami.blogspot.com/
15/ buffy249
16/ Obsession Ob http://somethingtodoff.blogspot.com/
17/ cheneelle http://kuznia-szalenstwa.blogspot.com/
18/ JuicyBeauty http://juicybeautystar.blogspot.com/
19/ Beauty Spot http://beautyspotmua.blogspot.com/













Do zobaczenia na następnym zlocie ;*

10 sierpnia 2012

Lirene kremowy PŁYN DO HIGIENY INTYMNEJ LactimaDuo

Następny płyn do higieny intymnej od Lirene - z poprzedniego byłam zadowolona, i z tego również jestem natomiast nie widzę dużej różnicy między jednym a drugim.


Informacje od producenta:


Lirene Lactima Duo  -  ochronny, kremowy płyn do higieny intymnej dla kobiet w ciąży i po porodzie.

Kosmetyk przeznaczony do codziennej pielęgnacji i higieny delikatnej skóry miejsc intymnych kobiet w ciąży i po porodzie.  Płyn delikatnie myje i odświeża miejsca intymne, dbając jednocześnie o odpowiednią ochronę przeciwgrzybiczą i utrzymanie prawidłowego balansu pH. Innowacyjne połączenie kwasu mlekowego i naturalnego prebiotyku przywraca i utrzymuje fizjologiczne pH miejsc intymnych, chroni przed podrażnieniami i zaczerwienieniem, wzmacnia naturalną barierę ochronną oraz łagodzi stany zapalne, dbając o poczucie komfortu przez cały dzień. 
Emulsja  nie zawiera mydła, barwników, substancji zapachowych, parabenów. 

Poj. 300 ml, 

Rekomendowana cena detaliczna: 12,90 zł



Opakowanie zawiera pompkę która jest bardzo wygodna i praktyczna. Dozowanie jest odpowiednie wystarczy 1 pompka aby nabrać odpowiednią ilość produktu. Dzięki czemu produkt jest dość wydajny natomiast poprzez konsystencje wydaje mi się że starczy na krócej niż poprzedni żel.


Konsystencja jest w formie płynnej, kremowej, bardzo delikatnej, nie jest gęsty raczej lejący.
Jeśli chodzi o działanie , dokładnie i delikatnie myje miejsca intymne, nie podrażnia po depilacji, odświeża. Zapobiega infekcjom.
Nie podrażnia, nie uczula.Jest przyjemny w użyciu.

Nie wyczuwam zapachu .


skład dla ciekawskich 

Myślę że kosmetyk sprawdzi w czasie ciąży, po porodzie, jak i dla kobiet które nie są w ciąży a chętnie sięgają po tego typu kosmetyki.

Pozdrawiam







LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...