1 sierpnia 2012

Lirene Ratunek po przedawkowaniu słońca SOS

Długo się zastanawiałam czy ja będę w stanie ocenić ten kosmetyk, ponieważ używam filtrów i raczej nie ma szans żebym się spaliła na słońcu. Tym razem poprosiłam mamę do testów, z racji tego iż przez ostatni tydzień wygrzewała się na słońcu, kazałam jej testować poniższy preparat.

RATUNEK po przedawkowaniu słońca 

skład

Opis producenta:
Seria kosmetyków po opalaniu i kąpieli przeznaczona jest do intensywnej pielęgnacji skóry eksponowanej na słońcu i po kąpieli. Preparaty regenerują i głęboko nawilżają skórę oraz uzupełniają niedobory lipidów i witamin. Dzięki temu wzmocniony zostaje naturalny system ochronny skóry, hamujący procesy starzenia i zabezpieczający przed działaniem czynników zewnętrznych. Składniki aktywne zawarte w formułach kosmetyków po opalaniu Lirene pomagają skórze odzyskać dobrą kondycję, wpływając na przedłużenie efektu opalania. Kosmetyki wykazują działanie łagodzące podrażnienia i eliminują efekt „pieczenia” i ewentualnego zaczerwienienia.

Ratunek po przedawkowaniu słońca

Poj. 150 ml

Cena:19,99 PLN

Opinia mamy:

Gdy wieczorem wróciłam do domu po tzw. plażowaniu zaczełam smarować się kosmetykiem z Lirene, i miałam wielką nadzieje iż moje ciało nie będzie takie gorące a rumień zniknie. Chciałam poczuć chłodzenie,ulgę. Nic takiego się nie stało. Skóra faktycznie była nawilżona lekko, nie czułam suchości aczkolwiek czekałam na efekt zimna. Mimo wszystko nadal się nim smarowałam i na częściach ciała które były smarowane nie pojawiło się przesuszenie ani rumień a na miejscach gdzie tego nie robiłam skóra trochę mnie szczypała. Produkt działa i nie ma tu wątpliwości.


Opakowany w ładną, poręczną tubkę, konsystencja jest gęsta w kolorze białym, dobrze się rozciera.
Nie ma zapachu praktycznie wcale, lekko wyczuwalny zapach klasycznej emulsji.

Łagodzi podrażnienia a to najważniejsze jeszcze jak by miał efekt chłodzenia było by świetnie.

Pozdrawiamy!

4 komentarze:

  1. Dobrze wiedziec, ze dziala, bo w zasadzie bardzo latwo o oparzenia sloneczne. Ja z reguly stosowalam po prostu Panthenol w sprayu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja bardzo latwo sie 'pale' na sloncu ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie kosmetyki Lirene, bo sa dobre i stosunkowo tanie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...