27 sierpnia 2013

❀ Organizacja : Sposób na systematyczną pielęgnacje ❀

Cześć,

Pomyślałam, że najwyższy czas aby wspomnieć na blogu o organizacji.




Uwielbiam organizację. Uważam, że ułatwia życie. Nie skupiam się na długoterminowych planach, ponieważ życie jest przewrotne i lubi płatać figle. W związku z powyższym preferuje krótkoterminowe planowanie, tym bardziej jeśli chodzi o pielęgnacje, bo na niej się dzisiaj skupimy.

Jeśli stworzycie sobie plan, łatwiej będzie zachować systematyczność.

Głównym zadaniem jest stworzenie harmonogramu tzw. planu pielęgnacji urody. Planujemy na najbliższe 7 dni. Proponuję zacząć pisać plan wieczorem, aby na rano plan był gotowy.
Plan możecie wykonać na :


  • kartce
  • tablecie/komputerze/telefonie
  • kalendarzu

Plan do ściągnięcia:





Główne rady:

Na początek najlepiej zapisać na kartce wszystkie zabiegi jakie mamy do wykonania (henna, manicure, pedicure itp ). Oraz podzielić je na 3 kategorie:


  • pielęgnacja włosów
  • pielęgnacja twarzy
  • pielęgnacja ciała


  1. Nie wypisujcie w harmonogramie czynności, które wykonujecie codziennie np mycie zębów, serum na końcówki.
  2. Rozkładajcie równomiernie czynności ale dopasowane do priorytetowych zadań.
  3. W jednym czasie wykonujcie dwie czynności.
  4. Nie róbcie nic na siłę.
  5. Dostosujcie zabiegi do siebie, nie sugerujcie się czyjąś pielęgnacją.
Możecie raz w tygodniu zrobić tzw. Domowe Spa ale mnie osobiście to męczy i wolę dbać o siebie w całym tygodniu po trochę.

I pamiętajcie nie panikujcie jeśli coś Wam nie wyjdzie lub jeśli nie będziecie mogli czegoś wykonać 
Zmienicie termin danego zabiegu i gotowe ;)

Zapraszam Was na krótki film i zachęcam do dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.


Całuje,

Magdalena 




26 sierpnia 2013

Lirene - Owocowe żele pod prysznic

Owocowe żele najlepiej sprawdzają się latem, kiedy jest gorąco marzymy tylko o chłodnym prysznicu z orzeźwiającym, owocowym żelem. Jako że było dużo upalnych dni z żeli korzystałam bardzo często.

Pojemność: 250ml
Dostępność: superpharm, rossmann, internet
Cena:7,99 zł



Kilka słów od producenta:

Owocowa eksplozja energii pod prysznicem!
Żel pod prysznic Lirene to niezwykłe połączenie delikatnej pielęgnacji skóry z codzienną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów.



Kusząco świeża formuła żelu, łącząca w sobie aromatyczną słodyczsoczystych winogron przełamaną orzeźwiającym zapachem cytrusów,zapewni wyjątkowe chwile prawdziwej przyjemności pod prysznicem.

Urzekająco świeża formuła żelu kryje w sobie rozkoszną i pełną słodyczy nutędojrzałego granatu, która zamieni Twój codzienny prysznic w chwilę relaksu i zapomnienia.

Wyjątkowo lekka formuła żelu łączy w sobie aromatyczną i pełną energii nutę soczystej gruszki ze słodyczą jabłka i melona.


Wszystkie żele mają taką samą standardową butelkę, charakterystyczną dla firmy Lirene. Fajnie by było gdyby miały pompkę. Konsystencja żeli bardzo mi odpowiadała, nie były zbyt leiste, przez co nie przeciekały między palcami. Ale też dość łatwo wydobywały się z opakowania  i nie było problemu.


Żele barwione pod rodzaj owocu jakim miały pachnieć. Lekko przejrzyste.

Jeśli chodzi o zapachy spodobały mi się dwa, gruszka i winogrono mimo iż lubię owoc granatu to zapach dla mnie fatalny i używałam żelu jako płynnego kremu do rąk. 


Zapachy dość intensywne ale niezbyt długo pozostają na ciele. Ale fajne owocowe, nie za mdłe. Nie duszą.
Wąchając żele miałam wrażenie że znam te nuty zapachowe i że są charakterystyczne dla firmy. Mimo wszystko nadal się zastanawiam nad tym z granatem, mam wrażenie że albo zapach to jakiś nie wypał albo mam stary egzemplarz. 

Pienią się dobrze, pewnie dzięki zawartości SLS, nie nawilżają ale też nie wysuszają strasznie. Pod tym względem są jak każdy żel z SLS. Są całkiem wydajne ale muszę przyznać że ja strasznie dużo ich stosowałam na przemian. I dwa już mi się skończyły. Ten mniej lubiany nadal jest w pojemniczku na mydło w płynie.

Całuje,

Magdalena

22 sierpnia 2013

Sierpniowy SHINYBOX

Czeeeeść !


Widziałyście już pudełka ? Jeśli tak to nie szkodzi. Bardziej chodzi o pierwsze wrażenia i komentarz do kosmetyków, który w tym miesiącu będzie ciekawy.
Poprzednie pudełko mi się podobało, nawet wysoko ocieniłam, a teraz mam mieszane uczucia, ale po kolei.


Sierpniowe pudełeczko ładnie się w środku prezentuje. W tym miesiącu na fioletowo.


Otrzymujemy 5 produktów pełnowymiarowych i gratis.




Dodatkowo otrzymałam plakietkę z informacją o dodatkowym kosmetyku - strasznie się ucieszyłam do momentu aż nie zobaczyłam opakowania. Znalazł się też Voucher na 100 zł i tutaj też się ucieszyłam do momentu aż nie przeczytałam, że najpierw muszę wydać 300 zł.


Pierwszy produkt to płyn micelarny z Bielendy do oczyszczania i demakijażu. 
Na pierwszy rzut oka podoba mi  i chętnie przetestuje.


Jak zobaczyłam koncentrat z firmy Marion antycellulitowy to myślałam, że to jakiś żart. Tania marka z beznadziejnym kosmetykiem. Chodzi mi o rodzaj. Pięć ampułek nie jest w stanie zniwelować cellulitu (duża też nie :)) poza tym taka mała ilość kosmetyku nie da żadnego efektu. A najciekawsze jest, to że producent napisał że nie wolno stosować kosmetyku zaraz po jedzeniu. Serio? Naprawdę tak łatwo jest robić z konsumentów idiotów? 


Masaczka z Dermedic, jestem ciekawa jak się sprawdzi, ponieważ miałam krem i mnie zapychał. Skład niestety bez szału. 


Kosmetyk do włosów,z nieznanej mi firmy INDOLA, Jest to sylikonowe serum na końcówki.
Ja chętnie przetestuję ponieważ stosuję tego typu preparaty na końcówki włosów.


Ucieszyłam się jak zobaczyłam napis BIO i poczytałam etykietę. Ale odrazu zauważyłam że na polskiej etykiecie jest napisane że produkt bez silikonu. A po analizie składu stwierdziłam że to kolejne kłamstwo!
Tak, tak w składzie mamy sylikony. Szkoda że kolejna firma chce robić debila z konsumenta. 
Co nie zmienia faktu że kremik ładnie pachnie.


I gratis saszetka peelingu organicznego Bio plasis, szkoda że jednorazowa próbeczka, ale mój kosmetyk gratisowy pobił wszystko. Otrzymałam w pudełku 5ml  kremu. I to ma być kosmetyk gratis ?  Chyba próbka gratis, którą dostajemy przy zakupach.

Zczynam testować i możecie się spodziewać filmu w którym wyrażę swoją opinię.

Co Wy na to pudełko ? 

Jaką ocenę obstawiacie ?

Całuje,

Magdalena 


21 sierpnia 2013

TRĄDZIK RÓŻOWATY - PHARMACERIS

Witajcie !


Jakiś czas temu, otrzymałam do testowania kosmetyki z serii R (trądzik różowaty), testowałam bardzo długo, ponieważ nie chciałam co chwilę zmieniać kosmetyków. Dlatego też moja opinia pojawia się teraz.


KOJĄCY FIZJOLOGICZNY ŻEL DO MYCIA TWARZY PURI-ROSALGIN

Pojemność : 190ml
Cena: 26,90 zł
Dostępność: Apteki

Kilka słów od producenta:

Żel oparty na wyjątkowo łagodnej bazie myjącej nie zawierającej mydła, zachowuje równowagę fizjologiczną skóry nie naruszając naturalnej bariery ochronnej naskórka. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia i zmywa makijaż nie podrażniając i nie wysuszając skóry. Alantoina oraz D-pantenol zmniejszają skłonność do reakcji zapalnych, łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia. Wosk z mango o właściwościach odżywczych i nawilżających eliminuje uczucie suchości i zapobiega uczuciu nadmiernego napięcia naskórka. Preparat o wysokiej tolerancji. 



Moja opinia:

Zawsze zależy mi na tym, by kosmetyk którym myję twarz nie zawierał mydła i był bardzo delikatny dla mojej cery. 
Żel który używam (tak używam go nadal mam 1/4 opakowania - dużą wydajność) jest przeźroczystym żelem, jeśli chodzi o konsystencję to nie jest ona zbytnio leista ale też nie mogę napisać, że gęsta. 

Żel zapakowany jest w przeźroczystą butelkę z twardego plastiku z pompką, która szalenie ułatwia aplikację. Według mnie jest najlepszym rozwiązaniem.

Kosmetyk nie ma żadnej nuty zapachowej, ale też nie wyczuwam jakiegoś charakterystycznego zapachu żelu. 
W składzie nie znajdziemy mydła, SLS, SLES ani barwników.

Żel idealne jest dla osób z cerą suchą, delikatną, wrażliwą, z trądzikiem różowatym.
Jedyny minus, o którym muszę wspomnieć jest fakt, iż kosmetyk nie zmyje dokładnie makijażu. Jest  za delikatny do demakijażu, więc radzę się zaopatrzyć w płyn micelarny.

Podsumowując kosmetyk jest bardzo delikatny i regularnie stosowany nie podrażnia skóry i ją myje. 


Skład:



MULTIKOJĄCY KREM DO TWARZY dla skóry suchej, normalnej i wrażliwej SPF 15 LIPO-ROSALGIN

Pojemność :30 ml
Cena: 39,50  zł
Dostępność: Apteki

Kilka słów od producenta:

Wyjątkowe połączenie składników aktywnych skutecznie łagodzi i przeciwdziała procesom zapalnym towarzyszącym trądzikowi różowatemu poprawiając kondycję i wygląd skóry. Krem wzmacnia i uszczelnia naczynka krwionośne zmniejszając stopień zaczerwienienia skóry. Zawarty w recepturze piroktonian olaminy wykazuje działanie antybakteryjne i wspomaga ustępowanie istniejących zmian grudkowo-krostkowych. Przywraca równowagę mikroflory naskórka zapobiegając nawrotom dolegliwości. D-pantenol oraz alantoina łagodzą podrażnienia, trwały i napadowy rumień oraz zmniejszą tendencje do nadrekatywności skóry na czynniki zewnętrzne. Wosk z oliwek wzmacnia barierę hydrolipidową naskórka oraz zapewnia odpowiednie nawilżenie i natłuszczenie. Systematyczne stosowanie preparatu zapobiega utrwalaniu się zaczerwień. 

Moja opinia :


Kolejny dobry kosmetyk, niestety już się skończył i gdyby nie inne kremy do twarzy, które posiadam chętnie bym do niego wróciła. Krem ma niestety tylko 30 ml a nie 50 ml - ciekawi mnie dlaczego? Wydaje mi się że gdyby producent zwiększył pojemność do standardowej 50 ml sprzedaż wzrosła by około dwukrotnie. 
Opakowanie z higieniczną pompką, i szkoda że nie widać ile kosmetyku zostało, ponieważ pewnego ranka chcąc zaaplikować krem okazało się że wyleciała malutka kropelka i koniec. 

Składy:
Bardziej podoba mi się skład kremu do cery suchej, bo ten drugi ma CL 77820  czyli pigment a nie powinno go tu być, ponieważ według mnie zalicza się on do barwników kosmetycznych. Jest to nic innego jak srebro.
Na pewno dziwi Was w takim kremie taki składnik - CYCLOPENTASILOXANE, ale spokojnie jest to wprawdzie sylikon ale lotny i uznawany za niekomedogenny.



Kosmetyk nie podrażnia, nie alergizuje, jest łagodny. Po miesiącu stosowania widać działanie łagodzące, kojące skórę. Bardzo ładnie ją pielęgnuje ale też nawilża.Krem nie zawiera w swoim składzie parabenów ani kompozycji zapachowej. 



Zgodzę się że krem poprawia kondycje skóry, nawilża, nie usuwa rumienia ale skóra jest mocniejsza i mniej się rumieni. Nie wypowiem się co do grudek i krostek ponieważ takich nie posiadam.

Natomiast warto pamiętać że przy tego typu kremach należy je stosować systematycznie i długotrwale.
Ja bym dodała większy SPF np. 30 i było by idealnie .


MULTIKOJĄCY KREM DO TWARZY dla skóry tłustej, mieszanej i wrażliwej SPF 15 HYDRO-ROSALGIN

Pojemność :30 ml
Cena:39,50 zł
Dostępność: Apteki

Kilka słów od producenta:



W kremie zastosowano wielokierunkowo aktywny niacynamid w stężeniu 2%, szczególnie wskazany przy wspomaganiu leczenia trądzika różowatego i jego objawów. Wpływa korzystnie na produkcję ceramidów wzmacniając barierę lipidową naskórka oraz zmniejszając zaczerwienienia i tendencję do nadwrażliwości skóry na czynniki zewnętrzne. Wykazuje działanie przeciwzapalne zapobiegając powstawaniu zmian grudkowo-krostkowych i ich nawrotom. Zmniejsza nadmierną produkcję sebum oraz zwęża pory. Połączenie sylimaryny z kwasem hialuronowym neutralizuje wolne rodniki oraz długotrwale utrzymuje równowagę hydrolipidową naskórka. Alantoina posiada właściwości kojące podrażnienia oraz łagodzące rumień. Systematyczne stosowanie preparatu zapobiega utrwalaniu się zaczerwienień. 



Generalnie przy tym kremie wszystko ma się tak samo jak powyżej z tą różnicą że stosuje go tylko na wybrane partie twarzy i nie codziennie, ponieważ tamten jest lepiej do mojej cery dobrany. Ale sprawuje się podobnie z tym że ma dodatkowo lekkie działanie matujące i lepiej się sprawdzi przy cerze mieszanej. Ale muszę być szczera i napisać, że ma więcej substancji aktywnych niż poprzedni opisywany krem. 

P.S WIDZĘ ŻE DUŻO OSÓB MYLI TRĄDZIK POSPOLITY Z TRĄDZIKIEM RÓŻOWATYM  - postaram się napisać o tym osobny post, ponieważ nie jest to dokładnie to samo. 

Całuje,

Magdalena

20 sierpnia 2013

Shinybox - Lipiec 2013 Moja opinia

Cześć!

Dzisiaj zapraszam Was na na moją recenzję lipcowego pudełka Shinybox. Było to moje pierwsze pudełko, ale nie ostatnie. Pudełko oceniam punktami.

A teraz krótkie przypomnienie co znajdowało się w pudełku, plus jak oceniłam kosmetyki.
Pełną recenzję zobaczycie poniżej.


1/ Uriage woda termalna 1pkt
2/ Uriage - krem do mycia twarzy 1/2pkt
3/ L'oocitane mleczko do ciała 1pkt
4/L'oocitane żel pod prysznica 1/2pkt
5/ Grashka baza pod cienie i do ust 1/2 pkt 
6/ Grashka cień do powiek 1pkt

GRATISY: (bez punktacji) 

7/ Lakier Wibo Extreme nails
8/ Cień Wibo z jedwabiem 




Tymczasem zapraszam do obejrzenia filmu:


Całuje,
Magdalena


6 sierpnia 2013

LATEM zadbaj o okolice oczu z płatkami Beauty Face




Również dołączyłam do testowania z Beauty Face, lubię hydrożelowe płatki i miałam styczność z różnymi rodzajami i różnymi firmami. Zapraszam Was do przeczytania mojej opinii.


Dostępność: Internet 
Cena: 6,99 zł Promocja 
Ilość: 2 szt 


Opis producenta:

Przeznaczenie: skóra w średnim wieku i dojrzała, z widocznymi zmarszczkami, zwiotczeniami, o cienkiej i delikatnej strukturze, potrzebująca odbudowy, szybkiej i skutecznej kuracji odmładzającej i zmniejszającej zmarszczki każdego typu, a także pobudzającej cyrkulację i regenerację. Szczególnie polecane do skóry delikatnej, suchej i zwiotczałej, na opadające powieki i zmarszczki wokół oczu.


Działanie:

  • eliminują zmarszczki i zapobiegają powstawaniu nowych
  • wypełniają ubytki kolagenu poprawiając strukturę skóry i grubość skóry
  • widocznie liftingują i napinają
  • dogłębnie nawilżają i regenerują
  • pobudza cyrkulację, dzięki czemu samoistną odbudowę skóry
  • przywracają skórze jędrność, witalność i blask
  • likwidują opuchlizny, plamy i przebarwienia
  • dzięki dużej zawartości witaminy C oraz drobinek diamentów dostarczają do głębokich partii niezwykle cennych witamin, minerałów i mikroelementów



Opis: Hydrożelowe płatki pod oczy na bazie naturalnego kolagenu morskiego, z dodatkiem diamentów i drobinkami złota o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym, odbudowującym skórę, poprawiającym cyrkulację oraz zdolność do regeneracji.

Dzięki nowoczesnej technologii mikromolekuł, substancje aktywne zawarte w masce są doskonale wchłaniane i wnikają nawet w głębokie warstwy skóry. 

  Opakowanie składa się z hydrożelowego płata, zatopionego w aktywnym serum, zawierającym kolagen najbardziej zbliżony do struktury białka ludzkiej skóry, o cząsteczce 3 tysiące razy mniejszej od zwykłego kolagenu, co sprawia że jest on znacznie silniej wchłaniany oraz przyswajany przez komórki skóry.

 Płat hydrożelowy spełnia rolę filtra, który w połączeniu z ciepłotą ciała stopniowo uwalnia aktywne składniki i pomaga wnikać im w głębokie warstwy skóry.





PRZECIWZMARSZCZKOWE POBUDZAJĄCE CYRKULACJĘ PŁATKI POD OCZY Z DIAMENTAMI I DROBINKAMI ZŁOTA


Kolagenowe płatki, które otrzymałam zapakowane były w opakowanie, z którym należy uważać, ponieważ po przecięciu nożyczkami od razu otwieramy opakowanie z płynem i płatami na tacce. Starajcie się trzymać opakowanie pionowo, nic Wam nie wyleci i nic nie rozlejecie. Płynu jest sporo płaty są całe mokre od niego.







Płatki są hydrożelowe, bardzo przyjemne w dotyku ale też dość cienkie i delikatne. Uważajcie aby nie przerwać ich (moje niestety dwukrotnie dojechały uszkodzone, ale udało mi się drugie opakowanie uratować).

Co do działania, mogę opisać jak skóra wyglądała od razu po aplikacji, efekt jest natychmiastowy, trzymałam płatki pod oczami po wstaniu, zdjadłam śniadanie, myłam zęby i dopiero po tym czasie zdjęłam je. Czas około 25- 30 minut.

Po aplikacji czujemy lekkie chłodzenie. Płaty trzymają się bardzo dobrze, nie trzeba leżeć. Po aplikacji obszar pod oczami jest przyjemnie chłodny, dobrze nawilżony, skóra jest gładsza, jędrna. Ja miałam wersję, która naprawdę liftinguje. Może się sprawdzić przed ważnymi wyjściami.

Skład całkiem fajny. 



Całuje,
Magdalena





LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...