22 września 2013

Essence, XXL Shine Lipgloss


Na dzień lubię delikatne odcienie i gdy się spieszę i szybko wychodzę głównie decyduje się na błyszczyki w naturalnych odcieniach. Kiedyś firma Essence miała błszczyk XXL nudes, ale wycofali je i był, to duży błąd. Po jakimś czasie zastąpili je błyszczykami XXL Shine. I tak oto stałam się posiadaczką nowego kosmetyku do ust.


Cena: około 7zł
Pojemność: 6 ml
Dostępność: Drogeria Natura


Błyszczyk ma klasyczne opakowanie z dość dużym i płaskim aplikatorem, na którym są takie małe włoski.
Mam wrażenie, że przy jednorazowej aplikacji nabiera się za dużo kosmetyku.Tym bardziej, że nie można przesadzić z ilością błyszczyku na ustach.


Kolor NUDE CANDY nr 19 jest jasnym beżowym odcieniem z delikatną domieszką różu. Jest, to taki "nude" odcień . Mimo delikatnej aplikacji lubi wchodzić w zagłębienia ust, dlatego o niebo lepiej wygląda kładziony na pomadkę. Mimo tego nie wałkuje się. Posiada minimalne drobinki, które są niewidoczne i niewyczuwalne.


Powiększa usta optycznie. Zapach jest słodki, ale nie przeszkadza przy aplikacji. Nie jest to błyszczyk klejący, co za tym idzie utrzymuje się stosunkowo krótko. Nie wysusza ust, ale jak wiecie kolor nude jest, trudnym odcieniem i może podkreślać skórki.


Ciężko odnieść się do wydajności, ponieważ używam go od czasu do czasu. Podsumowując mimo wad, będę z niego korzystać, ale zastanowię się nad kupnem innego odcienia. Co do koloru nude candy, mam mieszane uczucia, ale i tak go lubię, ładnie wygląda z odległości :)



Całuje,




2 komentarze:

  1. Żle czułabym się w takim kolorze, jak dla mnie odrobinę za blady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor faktycznie nie każdemu będzie pasował.

      Usuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...