24 lipca 2014

Makijaż imprezowy z kobaltową kreską

Cześć,

Dawno nie było makijażu także czas na niego. Oczywiście jak to na mnie przystało jest dość mocno i  z kolorem ale nie ma co się bać tym razem kobalt na dolnej powiece i bezpieczne brązy na powiece. Aby ułatwić odtworzenie nagrałam tutorial także zdjęcia możecie zobaczyć tutaj a na film zapraszam na mój kanał. Co myślicie może być na letnią imprezę ?








Całuje,

Magdalena

22 lipca 2014

Wakacyjne pudełeczko ShinyBox Lipiec 2014

W poprzednim miesiącu nie było prezentacji pudełko tym razem się pojawi. Pokaże je w pełnej okazałości bo jestem strasznie ciekawa co myślicie o lipcowej zawartości, moja opinia chyba będzie przewidywalna jak zobaczycie zawartość ale przejdzmy do konkretów.





Summer Story to lipcowe pudełko, które przoduje jeśli chodzi o szaty graficzne pudełek, tym razem znowu nie zawiodło wygląda świetnie aż szkoda wyrzucać. W pudełku mamy 5 kosmetyków :


 ETRE BELLE, Longlasting Eye Shadow Pen
YASUMI,  Ampułka pielęgnacyjna
 GLAZEL, Lakier winylowy do paznokci odcień 611
 VENITA,  Solar pomadka ochronna z filtrem UV SPF6 
BINGOSPA,  Chłodzący żel po opalaniu z aloesem



Co do mojego zdania to liczyłam na coś więcej podoba mi się ampułka z witaminą C muszę jeszcze doszukać jakie ma stężenie i po lecie chętnie będę stosować. Kredkę a raczej cień w kredce też wykorzystam jako kolorową bazę w odcieniu różowym. Żel po opalaniu wystraszył mnie mocnym zapachem ale kto wie może się przyda za to pozostałe dwa kosmetyki nie są dla mnie i raczej je oddam.

Jeśli oczywiście macie ochotę możecie zamówić swoje pudełko :


I jakie jest Wasze zdanie ? Hot or not :D 

Całuje,


20 lipca 2014

Pharmaceris EMOLIACTI Emolientowy Krem Emolientowy na Noc

Czas na recenzje moich kolejnych kremów, pierwszy to krem z mojej ulubionej firmy Pharmaceris. Jest to emolientowy krem na noc.


 Co to znaczy że emolientowy ? 

W skrócie to znaczy iż posiada właściwości zatrzymujące wodę w naskórku i zapobiega jej odparowywaniu. 

Krem posiada standardowa tubę, ale kupujemy go w kartonowym opakowaniu. Lepiej gdyby był z pompką ale nie wiem czy formuła by na to pozwoliła. Pojemność to 50ml i cena około 35 zł. Ważny jest 12 miesięcy od otwarcia.


Posiada kompozycję zapachową, która nie zawiera alergenów, krem jest biały o konsystencji lekko gęstej ale dobrze się rozprowadza i wchłania pozostawia lekki film. Nie zawiera barwników i jest hipoalergiczny. Nie wywołał u mnie podrażnień czy uczuleń.


Przeznaczony jest do skór przesuszonych, wrażliwych, skłonnych do łuszczenia się i podrażnień. Osoby które cierpią na Atopowe Zapalenie Skóry powinny się zainteresować tym kremem.Skład jest dość bogaty, znajdziemy olej Canola i witaminę E, oraz skwalan i proteiny jedwabiu. 


Co do właściwości to jestem zadowolona ładnie nawilża i skóra przez długi czas jest gładka,  dodatkowo  miękka. Sprawdzi się zima  jak i w lecie na noc. Ja  stosowałam krem zimą i byłam zadowolona kolejny krem z Pharmaceris, który się sprawdził. 

Całuje,





19 lipca 2014

Beauty Face - maska hydrożelowa

Maski kolagenowe z Beauty Face zawsze wzbudzają moją ciekawość. Lubię takie produkty ponieważ nie muszę mieszać żadnych składników i aplikacja jest szybka, jednym słowem dużo zalet. Ostatnio miałam okazję próbować maskę do twarzy silnie mineralizującą i poprawiającą elastyczność, która zawiera 29 mikroelementów. Dlaczego właśnie ją ? Bo to seria limitowana i nie wiadomo czy się jeszcze pojawi. 



Skończyło się tak że mój narzeczony dał się namówić i mogłam na nim przetestować ową maskę. 

Maska kosztuje 25 złotych i nadaje się do jednorazowego użytku. Możemy ją zakupić na stronie internetowej BEAUTYFACE

Przeznaczona jest do skóry w każdym wieku, która jest sucha, szorstka i matowa. A potrzebuje mocnego nawilżenia, odżywienia skóry ale też uelastycznienia.


Główne aspekty które mają się poprawić to :

-wygładzenie
-nawilżenie
-elastyczność

Co do samego składu w masce mamy znaleźć takie składniki jak:

Naturalny kolagen morski, skondensowany wyciąg z czarnego błota, algi bogate w minerały i aminokwasy, 29 mikroelementów, kwas hialuronowy, Wit C i E, arbutyna, alantoina, olejek różany i jaśminowy.



Na początku maskę należy umieścić na około 30 sekund w bardzo gorącej wodzie. Następnie oczyścić twarz i wykonać peeling potem otwieramy ostrożnie maskę i aplikujemy ją razem z płynem w którym maska była. Czekamy 30 minut i pozostały płyn wmasowujemy w skórę i odczekujemy do całkowitego wchłonięcia.

Pierwsze co muszę napisać to fakt iż maska od razu po nałożeniu jest bardzo ciepła więc dla skór naczynkowych odpada. a druga rzecz to że maska bardzo intensywnie pachnie, zapach różany nie do końca może przypaść do gustu.

Co do działania nie spodziewajmy się cudów, mimo iż producent zapewnia że efekt jest widoczny już przy pierwszej aplikacji.

Widoczne jest wygładzenie skóry i jej nawilżenie oraz napięcie. Powiedziałabym że jest to dobra propozycja jako maska bankietowa na co dzień wybrałabym coś innego. Dobrze się też sprawdzi przy zabiegach domowych spa.




http://www.beautyface.pl/STOPSUCHEJSKORZE

Całuje,

Magdalena

11 lipca 2014

Organizer Ślubny "mymission - mission complete"

Nie jednokrotnie jako mała dziewczynka marzyłam o ślubie idealnym i planowałam sobie wszystkie szczegóły. To było kiedyś, mimo iż mineło sporo czasu ja nadal lubię planować i organizować. A tak ważne wydarzenie jak ślub i wesele nie może obejść się bez braku idealnego planu. W tym wszystkim pomóc może mój prezent od MyMission. Mimo iż ślub nie zaplanowany, to taki organizer się przyda w momencie gdy przyjdzie na niego czas :) 


Organizer jest idealnym rozwiązaniem zarówno dla osób, które są chaotyczne i boją się że nie poradzą sobie z zaplanowaniem ślubu ale też dla osób poukładanych, które lubią mieć wszystko pod kontrolą.




Ślub z organizerem możemy zaplanować od A do Z, zapiszemy sobie kontakty do wszystkich ważnych osób, ale też możemy poczytać o tym co należy zaplanować np. rok wcześniej i o czym należy pamiętać, takie kalendarium to duże ułatwienie. Ważnym aspektem jest też harmonogram budżetu, prawie wszystko mamy wyszczególnione mi w prawdzie zabrakło kilku opcji ale po prostu sobie je dopisałam. Podoba mi się też pan dnia ślubu i wszystko będzie zapięte na ostatni guzik.





Lista gości to podstawa, i tutaj mamy na prawdę bardzo dużo miejsca i różne podziały.Organizer zdobią profesjonalne zdjęcia - można się zainspirować. Ważnym aspektem jest format - A5 idealny do torebki i nie jest ciężki. Kartki w środku są wykonane z dobrej jakości papieru i to jest dość istotne pod względem estetycznym. Brakuje mi zakładek łatwiej by się szukało różnych informacji.




Dużo miejsca na notatki to także plus ponieważ nie wszystko jest zawarte i chętnie dopisuje różne informacje.Wszystko jest przejrzyste, ładne tabelki i miejsca na wpisy na serio podoba mi się. 


W organizerze jest dużo porad i jako osoba zielona w tej tematyce cieszę się że owe porady istnieją. Mało tego chętnie bym komuś zorganizowała ślub.


W organizerze znajdziecie wszystko co potrzebne i o czym należy pamiętać nie pokaże Wam wszystkiego co jest w nim zawarte, ale musicie wierzyć na słowo  jest tu wiele schematów, które ułatwią życie  przy podejmowaniu kluczowych decyzji.


Produkt na pewno jest innowacyjny i ciekawy jako organizomaniak ;) zachęcam do zakupu mimo tego iż nie jest idealne jest to bardzo dobry organizer oczywiście można użyć zwykłego zeszytu ale po co ? ;)




3 lipca 2014

FLOSLEK - Regenerujący krem ochronny oraz Krem nawilżający z mocznikiem

Cześć,

 Kolejne kremy, które tak zachwalałam na YouTube, ze aż głupio o nich nie wspomnieć na blogu. Tym razem Floslek - Polska firma. Wykorzystałam w całości 2 kremy od razu powiem że niebieski to mój faworyt. 


Oba kremy to kosmetyki z emolientami, czyli składnikami które wiążą wodę w naskórku.  Kremy są bezzapachowe o bardzo mocnym działaniu nawilżającym i odżywczym nadają się na zimę i dla osób o suchej, atopowej,łuszczącej skórze.  Dzięki składnikom aktywnym krem faktycznie działa i pozostawia skórę nawilżoną i mięciutką.  Kremy łagodzą i są delikatne, nie uczulają  i nie podrażniają. Nie posiadają parabenów i barwników oraz kompozycji zapachowej.


Krem Nawilżający z mocznikiem 

Kilka słów od producenta:

Krem przynosi ulgę suchej skórze, zapobiega wysuszaniu i łuszczeniu się naskórka. Mocznik oraz kompleks lipidów OMEGA wygładzają i uelastyczniają podrażnioną i wrażliwą skórę. Krem bardzo intensywnie, głęboko i długotrwale nawilża, zmniejsza zaczerwienienia oraz uczucie napięcia i szorstkości. Odbudowuje warstwę lipidową i pozostawia na skórze delikatny film chroniący przed nadmierną utratą wody oraz niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych (detergenty, chlor, wiatr). Krem zalecany jest jako produkt wspomagający terapię problemów dermatologicznych m. in. w przypadku atopowego zapalenia skóry. 


Pojemność 75 ml
Dostępność : apteki, sklep online
Cena : ok. 28 zł



Moja opinia :

Jest to bardzo dobry krem dla osób które poszukują nawilżenia i zmagają się z szorstką skórą. 
W kremie zawarty jest Mocznik - który doskonale nawilża i zmiękcza naskórek oraz dodatkowo łagodzi swędzenie. Stężenie mocznika w kremie wynosi 5%.
 Kolejny składnik, który jest dość istotny, to komplex w sumie lipidów Omega ( czyli np. masło shea, olej z nasion Luffa Cylindrica, ester kwasu jabłkowego), pomaga w odbudowie lipidów skóry, natłuszcza, wygładza naskórek, chroni przed nadmiernym rogowaceniem. 

Mało tego mimo tak szerokiego zakresu właściwości, krem nie jest ciężki i ze spokojem zimą stosowałam go pod makijaż, teraz wymieniłam krem na coś lżejszego ale za to powinien się sprawdzić na noc. Uwielbiam ten krem. Konsystencja przypomina klasyczny krem w białym/ mlecznym kolorze.



Skład:

Aqua, Urea, Di-C12-13 Alkyl Malate, Glycerin, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Ethylhexyl Palmitate, Luffa Cylindrica Seed Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Phenoxyethanol, Dimethicone, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Retinyl Palmitate, PEG-8 , Tocopherol , Ascorbyl Palmitate , Ascorbic Acid , Citric Acid, Disodium EDTA.


Drugi krem w zielonym opakowaniu to regenerujący krem ochronny.

Kilka słów od producenta: 

Krem łagodzi podrażnienia, zmniejsza uczucie swędzenia i skutecznie zabezpiecza przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych (detergenty, chlor, wiatr). Olej morelowy i migdałowy wzbogacają lipidy skóry. Krem intensywnie i trwale nawilża oraz pozostawia na skórze natłuszczający film, zapewnia skuteczną ochronę przed nadmierną utratą wody. Reguluje naturalne procesy złuszczania, zapobiega wysuszaniu i pękaniu delikatnego naskórka. Krem zalecany jest jako produkt wspomagający terapię problemów dermatologicznych m. in. w przypadku atopowego zapalenia skóry. 



Pojemność 75 ml
Dostępność apteki , online
Cena : ok 27 zł

Moja opinia:

Tutaj mamy więcej substancji czynnych, o których zarz więcej napiszę ale chcę powiedzieć o konsystencji ona na pierwszy rzut oka wydaje się podobna do tego pierwszego kremu ale to tylko złudzenie. Krem ma formułę gęstego balsamu i jest dość ciężki, mnie czasami potrafił zapchać jak nałożyłam go za dużo, więc potem stosowałam go na policzki i na szyje i delkolt.



Skład:

Aqua, Isopropyl Myristate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Ethylhexyl Palmitate, Luffa Cylindrica Seed Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Lanolin, Stearoxy Dimethicone, Phenoxyethanol, Sodium Chloride, Microcristallina Cera, Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Sodium Lactate, Tocopheryl Acetate, Ethylhexylglycerin, Allantoin, Retinyl Palmitate.



Co do substancji aktywnych mamy witaminy Ai E, oleje - migdałowy i morelowy oraz komplex lipidów Omega ( tych samych co w tym pierwszym kremie).  Krem bardzo mocno wygładza i zmiękcza skórę. Delikatnie poprawia koloryt i uelastycznia. Działa trochę przeciwzmarszczkowo dzięki witaminie E. Regeneruje suchą i szorstką skórę. Producent piszę że nadaje się pod makijaż, jak dla mnie tylko przy ekstremalnie przesuszonych skórach. 

Mimo wszystko krem uważam za produkt godny uwagi.  A w szczególności polecam krem nawilżający.

Pozdrawiam,

Magda









2 lipca 2014

Catrice -Made To Stay Smoothing Lip Polish Lakiery do ust

Lato na ustach -  nowość Catrice 8h 

Przyznaje się że wątpiłam w długotrwałość tego kosmetyku ze względu na cenę, sama nie wiem dlaczego. Chyba nie przemyślałam tego faktu. W każdym razie kosmetyk testowałam w pracy i z miłą chęcią o tym napiszę.


Posiadam kolor, który w 100% mi odpowiada jest to czerwień z dużą domieszka chłodnych kolorów. Kosmetyk wygląda jak zwykły błyszczyk a jest inny niż wszystkie. Zapachu specjalnego nie ma, przy aplikacji wcale go nie czuję.

Ale za to konsystencja jest też dość ciekawa, kolor nakłada się równomiernie ale bardzo oszczędnie dzięki czemu nakładamy na usta cienką ale równomierną warstwę. Przy aplikacji ma się wrażenie że kosmetyk jest niby wodnisty ale nie do końca ciężko to opisać. Efekt krycia jest przy tym zachowany. Mało tego możemy dozować sobie ilość warstw na ustach. 


Oczywiście najważniejsze, czyli trwałość, bardzo lubię z essence błyszczyki stay with me ale jeśli chodzi o trwałość to zostają definitywnie zdegradowane nie mówię że były mega długotrwałe ale jak na klasyczne błyszczyki były w porządku natomiast ja przenoszę się na formuły długotrwale przynajmniej w pracy, gdzie nie mam ochoty co chwile nakładać czy poprawiać kosmetyk.


Ale nie jest to kosmetyk idealny ma mały minusik po kilku godzinach zbiera się na granicy ust w środkowej części ust. Może dlatego że ja bardzo dużo mówię a może że za dużo nakładam produktu ale wystarczy ten nadmiar zebrać patyczkiem i problem z głowy a kolor nadal się trzyma. 


Na początku kolor jest mega błyszczący ale tak po 5 godzinach zamienia się w półmat tint jakby wchodzi w usta i je farbuje dlatego jest taki efekt. Ale piszę serio po 5 godzinach kolor nadal jest i wystarczy mała poprawka lub dodatkowa warstwa żeby efekt był taki jak na początku.




Jestem bardzo ale to bardzo zadowolona ponieważ nie ma mowy o wysuszeniu ust i pewnie zdecyduje się jeszcze na jakiś kolor tylko nie wiem jaki ponieważ jest tylko 6 odcieni i mam nadzieje ze te produkty się przyjmą i konsumentki będą z niego zadowolone a Catrice zrobi więcej kolorów.

EDIT: Po dłuższym użytkowaniu stwierdzam że lakiery do ust z Catrice nie schodzą równomiernie, zjadają się od środka.




LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...