23 listopada 2014

Lirene Dermoprogram, City Protect 25+, Pierwszy krem przeciwzmarszczkowy na dzień


Cześć, kolejna nota tym razem krem do twarzy, myślę że mogę go konkretnie opisać ponieważ wykorzystałam dwa opakowania. Mowa będzie o kremie do twarzy z firmy Lirene, Polecany jako jeden z pierwszych kremów przeciwzmarszczkowym dla osób po 25 roku życia.


Krem zapewnia skuteczną profilaktykę przeciwzmarszczkową delikatnej młodej cery, dzięki zawartości kompleksu Glucam oraz wyciągów roślinnych chroniących skórę przed negatywnym działaniem czynników zewnętrznych. Rewitalizująca witamina C, zawarta w wyciągu z cytryn i wiśni, hamuje pojawiające się pierwsze oznaki starzenia skóry. Olej z winogron i alantoina łagodzą podrażnienia, wzmacniają barierę ochronną skóry, pozostawiając ją aksamitnie miękką.
Efekty:
- wygładzenie pierwszych zmarszczek przez neutralizację wolnych rodników, które są przyczyną uszkodzeń komórkowych,
- optymalna jędrność i sprężystość naskórka,
- długotrwałe i intensywne nawilżenie skóry,
- złagodzenie podrażnień.
Skóra twarzy zyskuje promienny wygląd i blask. Jest elastyczna i komfortowo nawilżona.  


Zacznijmy od tego że krem jest tani kosztuje zaledwie 24 złote, ma 50 ml i możemy go stosować 6 miesięcy od otwarcia, skład nie powala jest długi opiera się na parafinie i glicerynie ale dalej mamy też kilka ekstraktów. według mnie jest to bardziej krem nawilżający niż działający przeciwzmarszczkowo w jakiś widoczny sposób.


Głównym plusem jest fakt że nadaję się pod makijaż i współgra z każdym podkładem , który posiadam także idealny na dzień, na noc na pewno za słaby. Formuła kremu jest lekka ale nie jest to krem żelowy czy płynny w swojej formule.
Oczywiście ładnie się wchłania oraz przyjemnie pachnie ale to nie są kwestię najważniejsze.


Nie podrażnia i nie uczula, ale nie podoba mi się to że ma tak dużo konserwantów w składzie. A składniki rzekomo przeciwzmarszczkowe są w znikomej ilości i nie są w stanie dobrze zadziałać.
jako lekki nawilżający krem jest w porządku ale jako krem przeciw zmarszczkom jest za słaby.


Według mnie kolejna propozycja od Lirene dla młodych skór, lub dla osób w wieku 25+ ale jako krem nawilżający pod makijaż. Ot taki zwyklaczek.


pozdrawiam,

Magdalena 

3 komentarze:

  1. Ja do kremów z Lirene coś nie mogę się przekonać:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety skład nie zachęca, mieszanka parafiny z gliceryną potrafi siać na mojej twarzy totalne spustoszenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś używałam kosmetyki tej marki, ale zmieniał je. Kremu nie znam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...