20 września 2015

SHINYBOX - WHAT DO YOU HAVE INSIDE ? SIERPIEŃ 2015 + pudełko WRZESIEŃ 2015 !!!

Za nim przeczytacie końcową recenzję zawartości z pudełka Shinybox sierpień 2015 zapraszam do obejrzenia prezentacji, czyli tego co znalazło się w pudełku i jakie były moje pierwsze wrażenia :


Jeśli film został obejrzany teraz możecie przeczytać jakie są wrażenie po kilkunastodniowym stosowaniu danych kosmetyków i co zrobiłam z produktami które mi się nie spodobały.


MOKOSH OLEJ LNIANY KOSMETYCZNY



Opinia producenta:

Olej lniany Mokosh jest tłoczony metodą „na zimno”. Zawiera niezwykle dużą liczbę naturalnych przeciwutleniaczy, chroniących organizm przed wolnymi rodnikami, a także nienasycone kwasy tłuszczowe: linolenowy (omega-3) i linolowy (omega-6), oleinowy (omega-9). Dodatkowo produkt ten jest bogaty w witaminy: A, D, E i K.
Działanie:
• Nawilża, odżywia i spowalnia starzenie skóry
• Poprawia elastyczność skóry
• Uszczelnia barierę lipidową skóry
• Wspomaga ochronę przed wolnymi rodnikami
• Przyspiesza regenerację skóry po opalaniu, poparzeniach, przy bliznach i rozstępach
• Skutecznie pielęgnuje skórę przy łuszczycy, egzemie, AZS i trądziku • Łagodzi podrażnienia
• Wzmacnia włosy i paznokcie
• Delikatnie pielęgnuje skórę dzieci



Moja opinia:

Hitem w pudełku okazał się olej lniany, jest to jeden z lepszych produktów jakie były ogólnie w pudełkach do tej pory. Olej z firmy Mokosh można stosować do ciała, do włosów, do twarzy. Mi szczególnie przypadł do gustu jako produkt do włosów i do nawilżania suchych miejsc na ciało.
Posiada rewelacyjne właściwości nawilżające, dużo przeciwutleniaczy. Pięknie nawilża i odżywia skórę. Działa wzmacniająco na włosy i nadaje się dla dzieci. Jestem bardzo zadowolona.

YASUMI MASECZKA REGENERUJĄCA NA NOC



Opinia producenta:

Maska z kwasem hialuronowym i argireliną przeznaczona dla każdego rodzaju cery. Doskonale regeneruje, nawilża skórę i zapobiega powstawaniu zmarszczek. Kwas hialuronowy pozwala utrzymać prawidłowe nawilżenie skóry, a tym samym zapobiega destrukcji włókien kolagenowych i powstawaniu zmarszczek. Argirelina - cenny składnik odmładzający, naturalna alternatywa dla iniekcji toksyną botulinową, zapobiega skurczom mięśni, dając efekt wygładzenia bruzd i zmarszczek. Fucogel® silnie i długotrwale nawilża, a także tworzy film ochronny na powierzchni skóry, który zabezpiecza przed utratą wody. Gliceryna ułatwia długotrwałe wiązanie wody w głębszych warstwach skóry, nawilża ją i sprawia, że staje się jedwabiście gładka. Po zastosowaniu YASUMI Beautiful Morning Regenerating Night Mask skóra jest nawilżona, jędrna i zauważalnie gładsza.





Moja opinia:

Maseczka Yasumi na noc działa przeciętnie i taka też się okazała, nawilża i wygładza ale mam wrażenie że jest ciężka że skóra nie może "oddychać". Nie zauważyłam poprawienia stanu skóry w sposób znaczący. Lepiej się sprawdziła na szyi. Jest uniwersalna więc przy każdej cerze można przetestować.



SYLVECO LIPOWY PŁYN MICELARNY




Opinia producenta:


Wyjątkowo delikatny i jednocześnie skuteczny, hypoalergiczny preparat, który dokładnie oczyszcza skórę. Zawiera ekstrakt z kwiatów lipy szerokolistnej, który wykazuje działanie nawilżające i osłaniające, zwiększa elastyczność i sprężystość oraz odporność skóry na utratę wody. Ponadto wyciąg ten polecany jest w pielęgnacji oczu, łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Delikatny składnik myjący pozwala łatwo usunąć nawet intensywny i wodoodporny makijaż. Po zastosowaniu kosmetyku skóra pozostaje gładka, czysta i świeża.



Moja opinia:

Lipowy płyn micelarny z Sylveco to kolejny hit z pudełka. Pięknie wykonuje demakijaż. Nie podrażnia i nie uczula. Dobrze oczyszcza. Nie wysusza a dodatkowo ma bardzo dobry skład.
Myślę że sięgnę po kolejne kosmetyki z Sylveco.


LIV DELANO ORIENTAL TOUCH SORBET/ BALSAM DO RĄK




Opinia producenta:

ORIENTAL TOUCH Krem - sorbet do rąk intensywnie nawilżający. Naturalne składniki: organiczne oleje sojowy i lniany, kwas hialuronowy, proteiny migdałów, wyciąg z wodorostów, ekstrakty aloesu, babki, echinacei, nagietka, olejek miętowy - odżywiają, zmiękczają i wygładzają skórę, skutecznie i długotrwale nawilżają, łagodzą suchość, łuszczenie i ściąganie. Koją delikatną skórę rąk, dając przyjemne uczucie świeżości i komfortu. Krem się szybko wchłania i nie pozostawia uczucia tłustości.



Moja opinia :


Krem Oriental to dobry kosmetyk z dobrym składem. Zawiera między innymi olej sojowy, olej lniany, kwas hialuronowy,proteiny migdałów, wyciąg z wodorostów.Dobrze nawilża a przy tym bardzo szybko się wchłania. Jeśli nie lubicie lepkości kremów ten może okazać się ideałem.


INGRID COSMETICS LUB SILCARE LAKIER DO PAZNOKCI




Opinia producenta:

Lakier do paznokci The Garden of Colour Mini
Lakiery The Garden of Colour Mini to przede wszystkim najwyższej jakości lakiery do paznokci o doskonałym nasyceniu kolorów, gęste i idealnie kryjące. Mini to również kolejna historia na Twoich paznokciach, paleta wykwintnych i szykownych barw sprawi, że każdy dzień będzie dla Ciebie wyjątkowy.



Moja opinia:

Lakier to nie wypał jeśli chodzi o kolor. Choć na zdjęciu nie wygląda tragicznie w naturze jest paskudny. Poleci do kogoś kto lubi takie odcienie. Z tego co widziałam kryje po dwóch warstwach.


SKIN79 KREM BB GRATIS




Opinia producenta:

Krem BB, czyli wielofunkcyjny kosmetyk o precyzyjnie dobranej kompozycji składników. Dzięki oryginalnej, azjatyckiej pielęgnacji, odkryjesz sekret nieskazitelnie pięknej i zadbanej skóry.
W każdym pudełku ShinyBox Sierpnień 2015 znalazła się próbka Witaminowego kremu BB o wysokim filtrze SPF50, jego nowoczesna formuła zapewnia kontrolę sebum oraz świeże, matowe wykończenie. Multiwitaminowy kompleks pielęgnuję oraz dba o zdrowie i witalność skóry.


Moja opinia:

Jeszcze nie zdradzę co myślę o tych kremach przygotowuję filmik w którym pokazuję pierwsze wrażenie 3 kremów tego typu. 

Dostałam w pudełku jeszcze tatuaże ale oddałam córce mojej przyjaciółki.

Zatem uważam że pudełko było całkiem fajne i jeśli skusiłyście się na nie to nie ma co żałować.

Podobało się ?  Co myślicie?


Dodatkowo przyszło pudełko na wrzesień 2015 i chcę Wam pokazać co jest w środku a zawartość jest dość ciekawa. Zatem zapraszam do obejrzenia.


VEDARA ZŁOTY PEELING DO CIAŁA

Wydaje mi się że to dobry pomysł aby dodać do pudełka peeling z edycji limitowanej. Mam nadzieję że okaże się dobry jakościowo i z miłą chęcią będę go stosować. Pamiętam że miałam z tej serii balsam do ust który był średni jakościowo mimo dobrego składu.

ORIENTANA OLEJEK DO TWARZY

Bardzo się cieszę z olejku do pielęgnacji twarzy z firmy Orientana na co dzień stosuję olejki do ciała więc wydaje mi się że to strzał w dziesiątkę. Orientana opiera się na naturalnych składnikach i ich olejki są rewelacyjne pod względem działania.

SYIS KREM POD OCZY
Jestem ciekawa tego kosmetyku ponieważ nie miałam go nigdy a dodatkowo firma Syis jakoś do mnie nie przemawia sparzyłam się na niej dlatego podchodzę do tych kosmetyków ostrożnie. Nie do końca podoba mi się idea dużego opakowania i tylko połowy kremu, trochę to słabe.


VASELINE BALSAM DO CIAŁA W SPRAY'U COCOA RADIANT
Tutaj chyba nie muszę nic pisać mój ulubieniec o którym na pewno będzie osobny post. Ja już jestem w trakcie stosowania pierwszego opakowania a tutaj czeka już na mnie drugie. Bardzo się cieszę.

EVRĒE MAX REPAIR SERUM DO PAZNOKCI
Kolejny produkt z którego się cieszę, bardzo chciałam przetestować. Mam bardzo suche skórki więc to będzie idealne rozwiązanie. Mam nadzieję że się sprawdzi .

BIAŁY JELEŃ EMULSJA DO HIGIENY INTYMNEJ

EFEKTIMA PHARMACARE MINERAL-SPA PEELING +MASKA +KREM MYJĄCY DO TWARZY 3 W 1

Pozostałe dwa produkty są według mnie mało przydatne maseczek mam w domu mnóstwo i kolejna nie jest mi potrzebna tym bardziej że ma drobinki a ja skórę naczyniową a co do emulsji do higieny intymnej nie jest to idealny produkt do pudełka.

Podsumowując pudełko całkiem fajne mi zabrakło kolorówki w nim.


Pozdr, 

Magdalena

















14 września 2015

Diament z firmy PUPA

Dzisiaj przedstawiam mały diament z firmy Pupa. Jest to mała paleta do makijażu zawiera bazę pod cienie, cienie oraz błyszczyki. Opakowanie jest plastikowe koloru fioletowego kupiłam je na bardzo dużej promocji. Niestety był to nie przemyślany zakup. Ale jeśli już mam to postanowiłam przetestować szczególnie byłam ciekawa bazy pod cienie ponieważ z tej firmy jeszcze nie miałam. Paleta posiada w środku lusterko dobrej jakości co do opakowania miałam wątpliwości ponieważ jest nie wygodne, ale gdy mi spadło nie rozwaliło się a zawartość w środku pozostała nie naruszona. Zestaw kolorów to kwestia gustu, postanowiłam wykonać makijaż u chciałam zobaczyć czy przetrwa do wieczora. Pojemność całego zestawu to 7,55g. Kosmetyk produkowany jest w Tunezji.




Zatem przejdźmy do oceny palety. Zacznijmy od 3 błyszczyków. Kolor czerwony to błyszczyk który ma zupełnie inną, bardziej gęstą konsystencję do tego dobrze kryje i utrzymuje się najdłużej z całej trójki. Odcień jest neutralny nie ma tonów chłodnych np. niebieskich ale nie ma też tonacji ciepłych np. pomarańczowych. Efekt koloru możemy docelowo wybierać im mniej produktu tym bardziej naturalny efekt. Kolejny to piękny bez drobinkowy łososiowy błyszczyk, który wygląda naturalnie i daje odrobinę koloru, najbardziej go lubię z całego zestawu produktów do ust. Daje efekt mokrych ust. Trzeci to najmniej trafiony a można by powiedzieć, wcale nie trafiony błyszczyk w kolorze jasnego różu z brokatem. Nie wiem do którego makijażu go wykorzystam. Wszystkie z nich są bardzo ale to bardzo klejące przez co utrzymują się na ustach bardzo długo jak na błyszczyk. Ale przy silnym wietrze dostaniemy szału od posklejanych włosów.




Co do bazy to na pewno delikatnie podbija kolor cieni i lepiej się trzymają dodatkowo bardziej się przyklejają i można oko cieniować na "zakładkę" dzięki czemu produkty nakładane na bazę będą trwalsze. Natomiast nie wytrzymują 12 godzin. Nie jest to super mocna baza, raczej nie sprawdzi się na wszystkich powiekach. Na tych bardzo tłustych może się rolować. Musimy też uważać z ilością nakładanego kosmetyku. 


górny rząd bez bazy, dolny z bazą

Co do cieni to tak wszystkie są na pigmentowane dobrze, pierwszy jasny róż jest satynowo matowy ładnie i równomiernie nakłada się na oko. kolejny to pośredni brązowo złoty odcień który jest mocno perłowy i intensywnie odbija światło. Ślicznie będzie wyglądał przy niebieskiej tęczówce. Ostatni to brąz również perłowy ale nieco inna perła ponieważ już nie odbija tak światła jest bardziej trójwymiarowy wygląda pięknie. Rozcierają się dobrze ale odrobinę tracą wtedy pigment i należy kilka warstw nałożyć aby kolor był taki jak w opakowaniu.

Lubicie kosmetyki firmy Pupa? ( zawsze ta nazwa mnie śmieszy ;) ).



12 września 2015

Micelarne fizjologiczne żele do higieny intymnej DUO od Lirene

Kolejna opinia dotycząca kosmetyków z marki Lirene tym razem na "tapetę" wzięłam prawie całą nową serię żeli do higieny intymnej z serii DUO w której skład wchodzą 3 preparaty : EVERYDAY, SENSITIVE oraz FORTE.  Ja posiadam wersję Fortę oraz Everyday. Oraz płyn Therapy. Kosmetyki można kupić w każdej drogerii kosztują około 12 złotych za duże opakowanie 300ml. Zatem jeśli zastanawiacie się nad kupnem zapraszam do recenzji.

Na końcu wpisu znajdziecie odpowiedz która wersja jest najlepsza i dlaczego .


Preparaty zapakowane są w wygodne plastikowe opakowanie z pompką, która ułatwia aplikację odpowiedniej ilości żelu, przy tym mamy pewność że nic nam się nie rozleje.


Formuła jest emulsyjna w przypadku pozycji Forte i Therapy i bardziej żelowa w przypadku wersji Everyday. Produkty są dość płynne ale nie przelewają się przez ręce. Nie mają też zapachu konkretnego, przynajmniej ja go nie wyczuwam. Są wydajne a co za tym idzie ekonomiczne. 


Najbardziej podstawową wersją jest kosmetyk Everyday. Żel do higieny intymnej zawiera innowacyjny DUO KOMPLEKS miceli i kwasu mlekowego. Producent piszę na ten temat tak : 
Delikatnie myje oraz skutecznie i długotrwale odświeża. Formuła micelarna żelu zawiera kompleks łagodnych substancji zmywających, oparty na betainie. Składniki te skutecznie oczyszczają, zapewniając długotrwałe uczucie świeżości i czystości. 
 Zapewnia odpowiednią ochronę przeciwgrzybiczą oraz równowagę mikrobiologiczną. Kwas mlekowy, efektywnie regulując prawidłowy balans pH, pomaga przywrócić naturalne, kwaśne pH okolic intymnych. Wspomaga codzienną ochronę przed infekcjami oraz hamuje rozwój bakterii odpowiedzialnych za powstawanie nieprzyjemnego zapachu.
 Zapobiega wysuszeniu i podrażnieniu śluzówki. Aloes oraz gliceryna dzięki swym nawilżającym i kojącym właściwościom pomagają w łagodzeniu podrażnień i zapewniają komfort optymalnego 
nawilżenia skóry.


Żel nie zawiera mydła, barwników, parabenów.
Zgadzam się praktycznie ze wszystkimi aspektami, kosmetyk jest delikany i łagodnie myje. Nie podrażnia oraz nie uczula. Uczucie komfortu jest wyczuwalne. Podoba mi się mieszanka kwasu mlekowaego oraz aloesu. 


Kolejna opcja to opcja mocniejsza z prebiotykiem. a tak opisuje to producent: 
TERAPEUTYCZNY płyn do higieny intymnej zawiera nowatorski DUO KOMPLEKS kwasu mlekowego i prebiotyku:
Wspomaga redukcję stanów zapalnych i zaczerwienień. Zawarty w formule naturalny prebiotyk stymuluje odbudowę fizjologicznej mikroflory bakteryjnej, łagodząc podrażnienia i przynosząc ulgę w objawach świądu i pieczenia. Długotrwale chroni przed nawrotem podrażnień i zmniejsza ryzyko infekcji intymnych. Kwas mlekowy pomaga przywrócić naturalne, kwaśne pH okolic intymnych, zapewniając odpowiednią ochronę przeciwgrzybiczą oraz równowagę mikrobiologiczną.
Delikatnie myje i odświeża miejsca intymne, zapewniając uczucie komfortu przez cały dzień. Dzięki nawilżającym właściwościom gliceryny chroni śluzówkę przed wysuszeniem.
Oczywiście ten żel też nie zawiera mydła, barwników, parabenów.

Jeśli byłabym w ciąży wybrałabym tą wersję !


 Ostatnia wersja to wersja Therapy, która w moim odczuciu jest podobna do tej czerwonej, ma praktycznie takie same właściwości. Może różnicą jest fakt że ten żel wydaje się być bardziej gęsty od pozostałych. Działa wspomagająco w procesie łagodzenia infekcji intymnych poprzez kojące właściwości wyciągu z aloesu. Jednocześnie żel działa bakteriostatycznie, hamując rozwój drobnoustrojów. Łagodzi podrażnienia i przynosi ulgę w objawach świądu i pieczenia.

Przywraca równowagę mikrobiologiczną, wspomagając codzienną ochronę przed infekcjami, dzięki zawartości kwasu mlekowego, który utrzymuje pH okolic intymnych na naturalnym, fizjologicznym poziomie, dodatkowo zapewniając ochronę przeciwgrzybiczą.
Delikatnie myje, skutecznie oczyszczając i optymalnie nawilżając skórę okolic intymnych. Zawartość naturalnej betainy w czasie mycia dostarcza skórze optymalną dawkę nawilżenia, zmiękczając naskórek i zmniejszając dyskomfort z powodu podrażnienia. 



Podsumowując preparaty są do siebie bardzo podobne, mi najbardziej przypadł do gustu EVERYDAY DUO aczkolwiek myślę że z każdego jestem zadowolona. Ze względu na właściwości i dużo pojemność daję duży plus tym kosmetykom.
Kwas mlekowy mamy w każdym z 3 opakowań a betainę która odpowiada np. za nawilżenie znajdziecie w produkcie niebieskim i zielonym. Natomiast jeśli szukacie czegoś z prebiotykiem w którym jest zawarta inulina (z cykorii jest uzyskiwana), to wybierzcie wersję różową. 


10 września 2015

Lirene, Magic Make-up, Nawilżający krem zmieniający się w rozświetlający fluid

Witajcie, długo czekałam na tą recenzję ale nie mogłam testować ponieważ miałam odcień nr 02 naturalny a on jest dość ciemny. Ale może od początku, dzisiaj przedstawiam Wam nawilżający krem zmieniający się w rozświetlający podkład. Powiem szczerze że moja opinia jest dość chaotyczna, ale o tym poniżej.



Zacznę od podstaw, opakowanie czarne z wąskim "dziubkiem" jest wygodne w stosowaniu a dodatkowo wydobywa się z tubki taka ilość produktu jaką chcemy. Tubka jest też dość miękka także nie powinno być problemu z wydostaniem resztki kosmetyku.



Po wyciśnięciu kosmetyk przypomina klasyczny krem z mini kapsułkami i dopiero przy rozcieraniu zaczyna pojawiać się kolor, także ważna tutaj jest aplikacja ponieważ nie możemy tego produktu tylko wklepywać a dokładnie wcierać oczywiście bardzo delikatnie.



Mimo tego iż na wakacjach moja skóra zmieniła kolor, to odcień jest jakby to napisać pomarańczowy, i na twarzy nie wygląda dobrze raczej się odcina tonacja mojej skóry na szyi z tonacją mojej twarzy. Wydaje mi się że odcień powinien być bardziej chłodny i problem by zniknął.





Co do właściwości to fluid faktycznie ma działanie nawilżające, nie ściąga skóry ani jej nie podrażnia. Dodatkowo efekt na skórze jest dobry ponieważ skóra jest gładka a do tego krycie produktu jest całkiem dobre. Powiedziałabym że kryje w stopniu zadawalającym, dobrym

Nie wiem czy jest dobry dla każdego rodzaju skóry, cera tłusta nie będzie chyba zadowolona, aczkolwiek nie wiem tego na pewno. Efekt na twarzy jest rozświetlająco satynowy, warto go też przypudrować a co za tym idzie utrwalić. 

Na sam koniec powiem że jednak nie jest to odkrycie roku i mimo dobrych właściwości kolor przekreśla codzienne użytkowanie tego produktu.  Dodam tylko że za taki fluid musimy zapłacić 30 zł za 30 ml.

Miałyście? Lubicie? 




8 września 2015

Dermo, Atopic - Lipidowa Emulsja do Mycia Twarzy i Ciała


Dzisiaj zachęcam do przeczytania notki dotyczącej emulsji do mycia twarzy i ciała z firmy Tołpa z serii atopic która weszła na rynek niedawno. Miałam wielkie nadzieje dotyczące mycia twarzy ale o tym za chwile. Za 100ml produktu musimy zapłacić ok 38-40 Złotych. Opakowanie jest plastikowe i wygodne, łatwo wydobywa się kosmetyk zobaczymy jak to będzie jak produkt będzie się kończył. 



Emulsja to idealne określenie konsystencji produktu, który jest bezzapachowy i bardzo delikatny, w kolorze bieli. Produkt nie zawiera silnie myjących detergentów i słabo się pieni . Mam wrażenie ze myje się mleczkiem nawilżającym. Jeśli chodzi o mycie ciała jestem zadowolona jest to bardzo delikatny kosmetyk i nie podrażnia ani nie wysusza. Działa ochronnie na przesuszone miejsca.  Niestety rajstop w sprayu nie domyje dokładnie, tak samo jak kremów BB do ciała. O tyle do twarzy się nie nadaje tzn nie nadaje się do zmywania makijażu nawet nie radzi sobie z podkładem nie mówiąc już o demakijażu oczu. 



Wyczytałam też na opakowaniu że kosmetyk nie zawiera :
alergenów
sztucznych barwników
PEG - ów
SLS-u
mydła
silikonów
oleju parafinowego
parabenów i donorów formaldehydu



Podsumowując osoby z Atopowym Zapaleniem Skóry mogą wypróbować. Wykorzystam go do ciała, myśle ze zadowolone bedą osoby o bardzo wrażliwej skórze które nie mogą używać żeli pod prysznic z mocnymi detergentami.

Jesteście zainteresowane?

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...