17 stycznia 2016

Lirene Dermoprogram Youngy 20+ BALSAMY

Balsam to taki kosmetyk który jest potrzebny każdej kobiecie niezależnie od wieku. 
Nie ma znaczeni czy masz dwadzieścia lat czy trzydzieści, twoja skóra po prostu potrzebuje nawilżenia. Mam nadzieję że to jest oczywiste. Nie tracąc czasu przejdźmy do meritum.
Dzisiaj kolejna propozycja produktów które mogą okazać się użyteczne.


Balsamy Lirene serii Young, zamknięte są w duże 400 ml plastikowe opakowania, z charakterystycznym zamknięciem. Kosztują około 18 złotych i są dostępne w drogeriach. Zatem wydatek nie duży a satysfakcja zapewniona.

Ja przedstawię trzy wersję zapachowe dostępne z czterech. ( czwarta to wersja z Papają, której nie posiadam).


Balsam z mango to wyjątkowe połączenie skutecznej pielęgnacji z egzotyczną dawką energii oraz owocową ucztą dla zmysłów. Formuła balsamu, dzięki zawartości wosku z mango, doskonale regeneruje skórę oraz przywraca jej niezwykłą miękkość. Wspaniały zapach dojrzałego mango rozpieszcza zmysły i przywraca równowagę ciału i duszy.


Sekretem skuteczności balsamu Karnawał w Wenecji - Głębokie nawilżenie jest dobroczynne działanie południowych oliwek, które zapewnia ukojenie dla skóry i zmysłów po szaleństwach karnawałowej nocy. Balsam zawiera wosk z oliwek, dzięki czemu skóra staje się aksamitnie miękka. Oliwka, owoc z „drzewa wieczności” natłuści i głęboko nawilży suchą, spragnioną ukojenia skórę. Zniewalający zapach balsamu koi skórę, przygotowując na kolejną noc karnawałowej zabawy w Wenecji.


Lirene Youngy Balsam z jabłkiem ? Nowojorski HIP-HOP - to połączenie efektywnej pielęgnacji z wielkomiejskim stylem światowej stolicy nowoczesnego tańca, zwanej ?Big Apple?. Formuła balsamu, oparta na wyciągu z jabłka, pięknie uelastycznia skórę, dodając jej uwodzicielskiej jędrności. Jabłko - dzięki zawartości kwasów owocowych - delikatnie złuszcza i rozświetla, dodając promiennego blasku. Soczysty zapach jabłka wyzwala energię i pobudza ciało do tańca.



Główną i najbardziej widoczną zaletą owych balsamów są zapachy, balsamy pachną bardzo intensywnie i każdy z nich jest inny. Zapachy w zależności od rodzaju są albo bardziej słodkie jak np. jabłko, mango albo bardziej neutralne, klasyczne jak oliwka. 

Co do konsystencji balsamów, to tutaj muszę zwrócić uwagę na wersję z oliwką jest stosunkowo gęstsza niż pozostałe balsamy natomiast właściwości wszystkich są bardzo porównywalne.

Hydratyzacja balsamów, czyli ich poziom nawilżenia jest przeciętny, nawilżają owszem, natomiast sprawdzą się przy skórach normalnych lub takich które mają lekką tendencję do przesuszania.

Ogromnym plusem jest stopień wchłanialności produktów, wchłaniają się w tępie ekspresowym. Jest to duża zaleta, szczególnie dla osób które nie lubią procesu nakładania balsamów.

Zwolenniczki pięknych owocowych zapachów na pewno będą zadowolone.

A jaka jest Wasza ulubiona wersja ?

Pozdrawiam,




12 stycznia 2016

Lirene Dermoprogram, Beauty Collection - PEELINGI DO CIAŁA

Cześć, 

Peelingi do ciała to kosmetyki ogólnie dostępne i często kupowane. Każda z Nas a na pewno większość szuka kosmetyku uniwersalnego który oprócz starcia martwego naskórka, nawilży skórę.
Dzisiaj chce pokazać peelingi z Lirene, oczywiście otworzyłam wszystkie trzy i testowałam przez dłuższy czas.


Peelingi kosztują ok 14 zł za sztukę o pojemności 200 ml i można zakupić je w drogeriach w całej Polsce. Opakowania mają takie same, w formie tuby, różnią się tylko szatą graficzną w zależności od zapachu. 


Peeling żurawinowy to mój ulubiony peeling z całej trójki, ponieważ najładniej pachnie jak żurawionowe cukierki a dodatkowo ma najlepsze i najmocniejsze właściwości ścierające.
Peeling posiada ścierające drobinki cukru które w miarę masowania się rozpuszczają. Przy aplikacji mocny żurawinowo słodki zapach umila nam pielęgnacje ciała.


Skład peelingu żurawionowego : Propylene Glycol, Glycerin, Sugar, Aqua (Water), Synthtics Wax, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamina, Zingiber Officinale (Ginger) roqt Extract Vaccinum Macrocarpon (Cranberry) Fruit Extact, Parfum (Fragrance), CI 16255:1.

Peeling Kokosowy rozczarował mnie zapachem, jest chemiczny, słodki ale sprawia wrażenie bardzo sztucznego. Zapach jest mocno wyczuwalny. Formuła peelingu jest bardzo gęsta i treściwaw kolorze białym. Przy tym peeling jest formułą solną ale zawiera też cukier.


Skład peelingu kokosowego : Propylene Glycol,Glycerin, Sodium Chloride, Sugar, Silica Dimethyl Silylate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Sodium Laureth Sulfate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Parfum (Fragrance), Benzyl Salicylate, Coumarin, Benzyl Benzoate.


Peeling Mango to peeling ujędrniający, takiej właściwości nie zauważyłam ale wiem że jest gęstszy od peelingu żurawinowego i równie pięknie pachnie - owocowo, może lekko słodko. Drobinek w peelingu mogło by być więcej ale nie jest najgorzej. Można go stosować jako żel peelingujący i oczyszczający.


Skład peelingu mango :  Aqua (Water), Polyethylene, Sodium Laureth Sulfate, Triethanolamine, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Coco-Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Hydroxyethylcellulose, Sodium Salicylate, Disodium EDTA, PEG-70 Mango Glycerides, Glycerin, Disodium Adenosine Triphosphate, Carica Papaya (Papaya), Fruit Extract, Sodium Hydroxide, Algin, Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Limonene, CI 19140 (FD&C Yellow No. 5), CI 16035 (FD&C Red No. 4

Dodatkowo każdy z nich ma właściwości nawilżające i wygładzające skórę. Jeśli chcecie lekki peeling na codzień to polecam. Pamiętajcie warto powąchać i wybrać swoją wersje zapachową ;)


Pozdro,











LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...