26 marca 2016

Vaseline, Lip Therapy, Petroleum Jelly !

Jako maniaczka produktów do ust byłam bardzo zainteresowana nowościami od Vaseline a mianowicie balsamami do ust i bardzo chciałam je przetestować. Zapewnie wiecie też że pielęgnacja ust jest bardzo ważna, ponieważ jeśli nałożymy np. matową pomadkę na suche usta będzie to wyglądało brzydko i nieestetycznie. Tutaj z pomocą przychodzą produkty pielęgnacyjne do ust. 


Balsamy mają po 20 gram i kosztują w drogerii 9,99 zł. Zapakowane są w metalową puszkę którą otwiera się bezproblemowo. Minusem może być kwestia higieniczna, ponieważ przed aplikacją musimy umyć ręce a nie zawsze mamy taką możliwość. 


Balsam występuje w czterech wersjach ja najbardziej lubię wersję z masłem kakaowym i wersję z różą damasceńską. Na wizażu ma 3,9 na 5 gwiazdek. Wersja klasyczna jest bezzapachowa, wersja kakaowa pachnie delikatnie jak ciasto czekoladowe, różana wersja pachnie jak cukierki, a wersja z aloesem lekko cytrusowo.


Właściwości wszystkich balsamów są bardzo podobne, usta są miękkie i nawilżone. Należy nakładać małą ilość aby wazelina wam nie spływała i należy aplikację powtarzać bo dość szybko znika.
Efekt na ustach jest dość błyszczący.


Składy balsamów :

Vaseline Original.

Zawiera wyłącznie czystą, 100% wazelinę. 

Veseline Aloe Vera.

Skład: Petrolatum Aloe Barbadensis Leaf Extract Isopropyl Myristate Aroma Citronellol Eugenol Limonene Linalool Petrolatum Aloe Barbadensis Leaf Extract Isopropyl Myristate Aroma Citronellol Eugenol Limonene Linalool

Veseline Rosy Lips.

Skład: Petrolatum, Rosa Damascena Flower Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Aroma, Linalool, CI 73360, CI 77891

Veseline Cocoa Butter.

Skałd: Petrolatum Theobroma Cacao Seed Butter, Aroma, Benzyl Alcohol Benzyl Benzoate, Benzyl Cinnamate, Limonene


Pamiętajcie że jest to wazelina i ma ona bardzo duże i uniwersalne zastosowanie.

Pozdrawiam,



8 komentarzy:

  1. Jestem bardzo ciekawa szczególnie wersji kakaowej.

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe rozwiazanie jednak jak pomysle ile mam do ust tpodobnych to robi mi sie slabo ;P

    jesli chodzi o spotkanie blogerek to organizowala je niejaka pani arleta pod poznaniem mialo byc w suchym lesie, w miedzyczasie zaprosila mnie na nie i po kilku dniach napisala ze jednak nie ma dla mnie miejsca. Po kolejnych kilku dniach okazalo sie ze to pomylka, a dzien przed spotkaniem wieczorem napisala ze jest chora i spotkanie jest odwolane. no ksiazke mozna napisac o niej. Nie mozna bylo nikogo znajomego dokoptowac zreszta ta kobieta jest tak niepowazna ze szkoda slow. Ostatecznie spotkanie sie odbylo na spontanie w pierwszej lepszej pizerii na dworcu bo dziewczyny mialy upominki i nie chcialy tego poczta wysylac. Juz troche ochlonelam po tej akcji ale nigdy wiecej z ta baba nie zgodze sie na zadne spotkanie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo to widzę że ładna akcja wyszła, tak czy siak trzeba się spotkać ;)

      Usuń
  3. Wersja aloesowa i różana wyglądają bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Te wazelinki robią ostatnio furorę na blogach :) Ja jakoś nie lubię tych kosmetyków wygrzebywanych palcem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są mało higieniczne więc stosuję w domu albo odrazu jak umyję dokładnie ręce ;)

      Usuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...