7 kwietnia 2016

Słodki marzec zawartość pudełka ShinyBox Marzec 2016 !!!


Cześć dziewczyny, czas na słodki marzec, ale powiem Wam że raczej słodki nie będzie może trochę gorzki. Miałam dużą nadzieję że kosmetyki będą nawiązywały do nazwy słodki marzec, tym czasem nie ma tam nic co by mi się kojarzyło. Rozumiem że pudełka musi się opłacać i kosmetyki nie mogą mieć wartości nie wiadomo jakiej ale paleta czekoladowa do oczu to był by hit i uratowała by to pudełko.


Jeśli już się rozpisałam zapraszam do prezentacji i opisu moich spostrzeżeń.

Zimnotłoczony 100% naturalny olej do pielęgnacji skóry twarzy. Produkt ten nie zawiera PEG’ów, konserwantów, barwników, ani sztucznych zapachów. System ROLL-ON pozwala na wygodną aplikację oleju i wykonanie delikatnego masażu cery.


Otrzymałam wersje z olejem arganowym, mam nadzieję że mnie nie zapacha i sprawdzi się dobrze będę stosować ale za jakiś czas ponieważ mam tyle kosmetyków do twarzy że powoli brakuje mi czasu na stosowanie wszystkiego .

Podręczna mini rękawica do demakijażu nakładana na palec. Nie zawiera żadnych środków chemicznych, do jej użycia potrzebna jest tylko czysta woda. Pozwoli na dokładne usunięcie makijażu i perfekcyjne oczyszczenie cery. Skóra przygotowana zostanie do dalszych etapów pielęgnacyjnych.


Ten produkt jest ok, stosowałam już i zmywa makijaż dość dobrze z tuszem sobie nie radzi ale z resztą jak najbardziej żałuję tylko że to jest takie malutkie i trochę czasu z tym schodzi. Ale nie jest źle dobrze że przetestowałam, ponieważ sama bym nie kupiła.

Koncentrat drogocennych składników, w których składzie znalazł się niezwykle kobiecy irys, który rozwija się w tym zapachu w unikalny sposób od pierwszej do ostatniej nuty. Dla rozświetlenia i podkreślenia kwiatowego serca zostały dodane nuty jaśminu Sambac i kwiatów tunezyjskiego drzewka pomarańczowego. Niepowtarzalny olejek eteryczny z indonezyjskiej paczuli emanuje całą siłą, mocą i głębią.


Perfumetka która jest nie trwała i pachnie inaczej niż oryginał. Wykorzystam oczywiście ponieważ zapach jest przyjemny kwiatowo cytrusowy ale nie kupię ponownie.

Balsam regeneracyjny z portugalskiej zielonej glinki do włosów wymagających profesjonalnej pielęgnacji.
Bogata formuła balsamu dzięki zastosowaniu szlachetnej zielonej glinki nawilża, wygładza i pogrubia włókno włosa. Zamykając łuski ułatwia rozczesywanie i modelowanie.

Formuła kosmetyków serii ARGILO THÉRAPIE została opracowana przez naukowców z centrum badań laboratorium Labrayon. Łączy ona ze sobą siły natury, lecznicze właściwości zielonej glinki z profesjonalną dermatologiczną wiedzą.


Ucieszyłam się na ten kosmetyk ponieważ nowość której nie znam ale po pierwszym użyciu jestem zawiedziona, gdy zobaczyłam skład wiedziałam że szału nie będzie....szkoda.

Hipoalergiczny kosmetyk, który delikatnie oczyszcza nie podrażniając skóry. Wyjątkowe połączenie składników zapewnia skórze uczucie świeżości i pielęgnacji. Przebadany dermatologicznie wśród osób z alergiami skórnymi. 


Nigdy chyba od nich żeli nie miałam chętnie przetestuje, choć zapach jest średni.

Szampon idealny w pielęgnacji włosów suchych i zniszczonych. Został wzbogacony organicznym olejkiem arganowym. Ta bogata formuła pomaga regenerować włosy i zmniejsza ich łamliwość, powoduje, że są gładkie, mocne i lśniące.



O szamponie pisałam osobną recenzję także na nią zapraszam. KLIK

Otrzymaliśmy też voucher o wartości 100 zł  na zakup produktu Hair Medic, Hair Conditioner 150ml .

Jakie są Wasze odczucia dotyczące pudełka marcowego ? Podoba Wam się ta edycja? Kupicie?

Poniżej link gdzie można zamówić pudełeczko :





1 komentarz:

  1. Great products!!! Nice blog!!!
    Would you like to follow each other? let me know...and I follow you back.
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za komentarze.Opinie które od Was otrzymuje są dla mnie ważne. Potrafię też przyjąć konstruktywną krytykę. Natomiast obraźliwe komentarze i zbędne reklamy będą usuwane. Na zadane pytania postaram się odpowiedzieć pod postem, którego one dotyczą.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...